Kurator Palczewski: Nie jestem miotłą

Olga Szpunar
2010-01-29 , aktualizacja: 29.01.2010 21:24
A A A Drukuj
Małopolski kurator oświaty Aleksander Palczewski Fot. Michał Łepecki / Agencja Ga Małopolski kurator oświaty Aleksander Palczewski
Ludzie postrzegają kuratora oświaty jako kogoś, kto ma władzę, tymczasem on nie ma władzy. On ma pilnować, by zalecenia resortu edukacji były realizowane w terenie - uważa Aleksander Palczewski, który wygrał konkurs na małopolskiego kuratora oświaty.
Małopolski kurator oświaty Aleksander Palczewski
Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Małopolski kurator oświaty Aleksander Palczewski
W piątek Aleksander Palczewski spotkał się z dziennikarzami, by opowiedzieć, jak wyobraża sobie kierowanie małopolską oświatą. Mówił krótko. - Postaram się nie zawieść, chcę, by kuratorium sprawnie funkcjonowało, a małopolska oświata była najlepszą w Polsce, bo ma potencjał.

Z konkretów padła jedynie deklaracja lepszej współpracy z samorządami.

Palczewski mówił wprost o tym, że kurator dawno temu utracił kompetencje, które pozwoliłyby mu robić rewolucję w wojewódzkiej oświacie (najpierw odebrano mu rządzenie finansami i przekazano je samorządom, potem stracił nadzór nad egzaminami, którymi dziś zajmują się okręgowe komisje egzaminacyjne).

Dziś rola kuratora ogranicza się do nadzoru pedagogicznego, a jak ten ma wyglądać, bardzo dokładnie określiło ostatnio ministerstwo. Dlatego nowy szef małopolskiej edukacji zapowiedział: - Stawiam na normalną solidną pracę i wywiązywanie się z obowiązków, jakie nakłada na nas państwo.

Nie zamierza zaczynać rządów od zmian stanowisk w kuratorium. - Nie jestem miotłą, by zaczynać od porządków - skomentował krótko pytania dziennikarzy.

Nie chciał za to komentować okoliczności, w jakich ze stanowiska został odwołany jego poprzednik Artur Dzigański (wojewoda zdymisjonował go po skargach pracowników, którzy nie mogli znaleźć z nim wspólnego języka), ale wyraźnie zaznaczył, że nie będzie kontynuować jego zwyczajów.

- Nie zamknę ust moim pracownikom, będą mogli swobodnie rozmawiać z dziennikarzami - zapowiedział (Dzigański zaraz po objęciu stanowiska wydał w kuratorium zakaz kontaktów z mediami i zatrudnił w tym celu rzecznika prasowego). Mówił też, że lubi jeździć autobusem i chodzić na piechotę. To była wyraźna aluzja do poprzednika często krytykowanego za nadużywanie służbowego samochodu.

Aleksander Palczewski przez 21 lat był dyrektorem krakowskich szkół. Ostatnio kierował I Liceum Ogólnokształcącym im. Bartłomieja Nowodworskiego. - Zostawiam tam wspaniałych ludzi i wspaniałych przyjaciół - mówił.

Czemu zdecydował się na zmianę stanowiska?

- Człowiek co jakiś czas powinien poddawać się osądowi przez różne instytucje. Taką próbą było dla mnie wystąpienie przed komisją konkursową. A stanowisko kuratora, mimo że dziś pozbawione realnej władzy, jest jednak koroną dla nauczyciela.

Palczewski ma 52 lata, żonę, dwie córki. Przyznaje, że czasem lubi pobyć sam. Jego hobby to rzeźba ludowa.

Podziel się

  • 36 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu