Uwolnić chodniki od parkujących samochodów!

Joanna Jałowiec
2010-02-01 , aktualizacja: 01.02.2010 23:41
A A A Drukuj
Ul. Garncarska Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta Ul. Garncarska
Do czego w Krakowie służy chodnik? W teorii do tego, by mogli się po nim swobodnie poruszać piesi. W praktyce - głównie do parkowania - mówią organizatorzy akcji Uwolnić chodniki!, która kilka dni temu ruszyła w popularnym serwisie społecznościowym Facebook.
SERWISY
Zdarzyło się Wam kiedyś wyjść na relaksujący letni spacer połączony z ocieraniem się o brudne karoserie? Zdarza się Wam czasem, że na chodniku o kilku metrach szerokości nie macie wystarczająco dużo miejsca, by się minąć z osobą nadchodzącą z przeciwka, bo większość dostępnego miejsca zajmują samochody? A teraz wyobraźcie sobie, ile wysiłku kosztuje to samo matkę z wózkiem dziecięcym albo inwalidę na wózku - tak zaczyna się apel zamieszczony w ubiegły piątek w portalu Facebook przez Krakowskie Stowarzyszenie "Przestrzeń - Ludzie - Miasto".

- Dążymy do wyrzucenia samochodów z chodników. Przepisowe półtora metra dla pieszych to w wielu miejscach abstrakcja. Chodzi o to, by kierowcy mogli zostawiać auta w zatokach parkingowych lub w innych miejscach, ale tak, by nie kolidować z pieszymi. Nasza idea jest zgodna z polityką miasta, która zmierza do tego, by ograniczyć liczbę stanowisk parkingowych w obrębie centrum i skłonić mieszkańców do korzystania z komunikacji publicznej - wyjaśnia Bartłomiej Homiński ze stowarzyszenia.

Inspiracją akcji było zamieszanie związane z otwarciem parkingu podziemnego przy placu Na Groblach. W dniu otwarcia inwestycji na ul. Zwierzynieckiej i w części ul. Straszewskiego postawiono słupki. Kierowcy mogli parkować tylko na ulicy lub w zatoczkach parkingowych. Po tygodniu pod wpływem protestów mieszkańców słupki zlikwidowano.

- Chcemy rozmawiać z władzami miasta, by przywróciły poprzedni stan - mówi Homiński i podkreśla, że akcja "Uwolnić chodniki!" nie jest skierowana przeciwko mieszkańcom centrum.

- Nie chodzi o żadną wojnę, bo bywamy i kierowcą, i pieszym. Wystarczy przejść się wieczorem po sąsiadujących z centrum ulicach, kiedy większość mieszkańców jest już w domach. Okazuje się, że zaparkowanie samochodu nie jest dużym problemem. Natomiast istotnym celem takiej organizacji ruchu, o jakiej mówimy, jest zmniejszenie liczby osób dojeżdżających autami do pracy w centrum miasta - wyjaśnia Homiński.

Zdaniem organizatorów akcji mówienie o prawie do parkowania to nadużycie. Nie gwarantuje tego żadna ustawa, a mieszkańcy osiedli oddalonych od centrum, by móc parkować swoje auta, muszą za to zapłacić, wykupując miejsca postojowe.

- Nasza akcja to apel o zdrowy rozsądek. Ja też jestem kierowcą, ale staram się zachować umiar i kiedy jest wąsko, nie parkuję. Jeśli chce się korzystać z samochodu, trzeba ponosić koszty związane z parkowaniem, a także koszty społeczne - jeśli nie mam możliwości parkowania, to przyjmuję to do wiadomości - podkreśla Homiński.

Akcja "Uwolnić chodniki!" w ciągu trzech dni zyskała w Facebooku blisko 400 fanów. Jej inicjatorzy, którzy zasłynęli ostatnio protestem w sprawie przebudowy elewacji jednego z tzw. żyletkowców [budynek sądu okręgowego na ul. Przy Rondzie - przyp. red.], chcą, by prowadzony w przestrzeni wirtualnej protest przełożył się na konkretne kroki podjęte w realu. W najbliższym czasie wyślą petycję o uporządkowanie chodników skierowaną do prezydenta Jacka Majchrowskiego.

Podziel się

  • 235 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    61 głosów

  • Najpierw parkingi potem chodniki ! roqit 01.02.10, 22:32

    Bulwersują Was auta na chodnikach ? Zaparkować gdzieś trzeba, ale miastuciągle brakuje pieniędzy na parkingi, wolą je przeznaczać na takie idiotyzmyjak budowa chodnika od Powstańców do »

  • Kiedyś jechałem tramwajem i mam dosyć krakus24kr 02.02.10, 01:27

    nagle wpadł obdarty facet i na cały wagon zaczął krzyczeć że ma aids. Następnie do kazdego podchodził i żebrał o kasę.Wolę stać w korku niż stracic życie w MPK.»

  • Marzenie! tbarbasz 02.02.10, 14:58

    Marzenie "zielonych" (niedojrzałych czerwonych) ruch samochodowy i parkingi w centrum Phenianu: www.dziennik.pl/files/archive/00059/a_NY_Philharmonic_XD_59099g.jpg»

Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.