Kościół ostrzega przed pierścieniem Atlantów
2010-02-08
, aktualizacja: 07.02.2010 22:29
Społecznościowy portal www.franciszkanska3.pl ostrzega przed noszeniem tzw. pierścienia Atlantów. Jak twierdzą egzorcyści, ten modny, kupowany na walentynki amulet to nie tylko chwyt marketingowy, ale też okultystyczny symbol.
ZOBACZ TAKŻE
- Ks. Adam Boniecki: Zobacz kolego nasz "Żydownik" (24-03-10, 22:40)
- Post czy może tost w ten Wielki Post? (17-02-10, 15:00)
- Zaprojektuj Grób Pański, wyjedź do Grecji (11-02-10, 10:00)
- Jak zakony łowią na PR (05-02-10, 23:00)
- Turystyki religijnej siedem grzechów głównych (05-02-10, 13:00)
- Nauka internetu w parafialnych salkach (04-02-10, 22:00)
- Deon.pl - społecznościowy portal jezuitów (09-01-10, 12:00)
- Pierwsza podziemna trasa pielgrzymkowa (07-01-10, 11:00)
- Sylwester w klasztorze, czyli ucieczka od szampana (30-12-09, 09:00)
"Zrobiłam sobie przymiarkę na palec i doznałam uczucia, że pierścień jest w końcu na właściwym miejscu. Oczywiście zdjęłam go, ale odkąd jest pod moim dachem, odczuwam niepokój. Zaczynają się we mnie budzić na nowo obsesyjne myśli. Ciągnie mnie do zniszczenia pierścienia, a z drugiej strony blokada przed zrobieniem tego. Muszę to zrobić... Muszę ostatecznie go zniszczyć, aby już nikomu nie wyrządzał krzywdy. Być może część z Was myśli, że nie wierzy w te bzdury i nosi sobie pierścień. Tacy ludzie sami na siebie sprowadzają zgubę. Nie musicie w to wierzyć, pierścień i tak bardzo szkodzi. Udało mi się go rozwalić ostatecznie młotkiem i wrzucić do płynącej rzeki i w końcu odczułam ulgę" - to fragment blogu www.joanna8787.blox.pl, do którego odwołuje się franciszkanska3.pl. Portal pisze o pierścieniu jako zagrożeniu duchowym i ostrzega rodziców, którzy - nieświadomi jego znaczenia - pozwalają go nosić dzieciom.
Według ks. Andrzeja Trojanowskiego, autora artykułu, pierścień reklamowany jest jako przynoszący szczęście, uzdrawiający i chroniący przed złem. Tymczasem to groźny amulet okultystyczny.
Pierścień Atlantów rzekomo miał być znaleziony podczas wykopalisk archeologicznych w Egipcie. Rzekomo, bo żadnych dowodów na takie znalezisko nie ma. Historia amuletu pojawiła się m.in. w wydanej w 1972 r. w książce "Domy, które zabijają" Rogera de Lafforest. To właśnie w tej książce znalazł się opis oraz fotografia pierścienia z symbolem złożonym z trzech umieszczonych na środku prostokątów. Na ich przedłużeniu znajdują się trzy kwadraty oraz trójkąt równoboczny. Prostokąty mają postać półcylindryczną.
Moda na pierścień zaczęła się w Polsce w latach 90., a jego produkcją zajęły się firmy jubilerskie. Pierścienie wykonuje się z różnych metali, te wykonane ze złota kosztują ok. 2 tys. zł. Najtańsze można kupić za kilkanaście złotych. Noszą go celebryci - prezenterzy telewizyjni, piłkarze i artyści estradowi.
- Problem polega na tym, że ten pierścień sprzedawany jest jako remedium na nieszczęścia i problemy zdrowotne. Wylansowano modę na niego, a to tak, jakbyśmy teraz zaczęli nosić swastykę. Noszenie takich amuletów charakterystyczne jest dla osób, które nie radzą sobie z życiem i szukają oparcia w ezoterycznych rytuałach - tłumaczy Antoni Misztal, psychoterapeuta, który zajmuje się sektami.
Według ks. Andrzeja Trojanowskiego, autora artykułu, pierścień reklamowany jest jako przynoszący szczęście, uzdrawiający i chroniący przed złem. Tymczasem to groźny amulet okultystyczny.
Pierścień Atlantów rzekomo miał być znaleziony podczas wykopalisk archeologicznych w Egipcie. Rzekomo, bo żadnych dowodów na takie znalezisko nie ma. Historia amuletu pojawiła się m.in. w wydanej w 1972 r. w książce "Domy, które zabijają" Rogera de Lafforest. To właśnie w tej książce znalazł się opis oraz fotografia pierścienia z symbolem złożonym z trzech umieszczonych na środku prostokątów. Na ich przedłużeniu znajdują się trzy kwadraty oraz trójkąt równoboczny. Prostokąty mają postać półcylindryczną.
Moda na pierścień zaczęła się w Polsce w latach 90., a jego produkcją zajęły się firmy jubilerskie. Pierścienie wykonuje się z różnych metali, te wykonane ze złota kosztują ok. 2 tys. zł. Najtańsze można kupić za kilkanaście złotych. Noszą go celebryci - prezenterzy telewizyjni, piłkarze i artyści estradowi.
- Problem polega na tym, że ten pierścień sprzedawany jest jako remedium na nieszczęścia i problemy zdrowotne. Wylansowano modę na niego, a to tak, jakbyśmy teraz zaczęli nosić swastykę. Noszenie takich amuletów charakterystyczne jest dla osób, które nie radzą sobie z życiem i szukają oparcia w ezoterycznych rytuałach - tłumaczy Antoni Misztal, psychoterapeuta, który zajmuje się sektami.
- 253 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
108 głosów
-
Kościół ostrzega przed pierścieniem Atlantów
rowno
08.02.10, 14:16
No dobrze; ale po przeczytaniu dalej nie wiem, dlaczego on ma być takigroźny?... Swoją drogą, świetna reklama!»
-
Reklama w Gazeta.pl za darmo?? to ja też chcę :)
blad64
08.02.10, 21:20
To że kościół ostrzega przed wszystkim co jest związane z ezoteryką toiwiadomo już od wieków i nic w tym nowego. Dlaczego autor nie wspomniał żeoryginał był z kamienia? może zamiast »
-
Kościół ostrzega i ostrzegał przed wiedzą
prochmarny
08.02.10, 22:07
pozwala mu to prać mózgii trzymać ludzi w pułapce ze strachuostrzegał nas przed mysleniem że Ziemia okrąża Słońce,palił i torturował za własna drogę mysleniateraz udaje dobrego tatusia, bo »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Turyści w Krakowie. "No ticket" i nie ma ...
- Nowy port rzeczny i przystań jachtowa w ...
- Klacz oźrebiła się nocą na krakowskich ...
- W filmie BBC nasi kibole są niestety prawdziwi
- Dziki i zaskakujący Kraków widziany z ...
- Zabił motocyklistów, bo stracił świadomość?
- Ul. Prądnicka: auto wjechało w wiadukt ...






