Ojcowski Park Prywatny? Pozew dawnych właścicieli
2010-02-23
, aktualizacja: 24.02.2010 12:14
Spadkobiercy Ludwiki Czartoryskiej, dawnej właścicielki nieruchomości w Ojcowie, domagają się od Ojcowskiego Parku Narodowego zwrotu gruntów, na których stoi m.in. zamek oraz stare wille z przełomu XIX i XX w.
ZOBACZ TAKŻE
- Ekolodzy nie chcą więcej narciarzy w Tatrach (09-02-10, 10:00)
- Mniej turystów przyjeżdża do Zakopanego (01-02-10, 12:47)
- Zakopane zapłaci karę za reklamowanie hazardu? (26-01-10, 08:00)
- Nie będzie już góralskich wyścigów sań (15-01-10, 08:00)
- W zakopiańskim hotelu będzie jak w Himalajach (05-05-10, 20:07)
- Powstanie szlak do turystyki jeździeckiej (06-03-10, 13:48)
- Obrońcy przyrody: Nie wybierajcie żwiru z rzek! (27-02-10, 02:00)
- Tatrzańska polana w prywatne ręce (06-01-10, 21:05)
- Narciarze, spływać z Nosala! Z Gubałówki też (30-11-09, 00:00)
- Krynica: Wycinka pod tor saneczkowy wstrzymana (05-11-09, 23:00)
- Tor saneczkowy: rozprawa w sądzie, wycinka w lesie (05-11-09, 07:00)
SERWISY
Pozew przeciwko Ojcowskiemu Parkowi Narodowemu złożyło w krakowskim sądzie kilka dni temu dziewięciu spadkobierców przedwojennej właścicielki, reprezentujących tak znane rody jak Zamoyscy czy Czartoryscy. - Nie przypominam sobie podobnej sprawy - przyznaje Magda Sikorska, rzeczniczka Ministerstwa Środowiska.
Spadkobiercy dawnych właścicieli rozrzuceni są dziś po całym świecie: od Szwajcarii po Włochy, Wielką Brytanię, a nawet Peru. W Polsce wspólnie wynajęli kancelarię z Gdańska, która przygotowała pozew i będzie reprezentować ich przed krakowskim sądem. Na kilkudziesięciu stronach szczegółowo wyliczają, jakich nieruchomości domagają się i na jakiej podstawie roszczą sobie do nich prawa. To ponad 30 działek, na których znajdują się m.in. ruiny ojcowskiego zamku, a także niezwykle cenne wille: zbudowana w 1900 r. willa Jadwiga, w której dziś mieści się siedziba dyrekcji Ojcowskiego Parku Narodowego, starsza o 10 lat Willa pod Koroną, dawny Hotel pod Kazimierzem mieszczący obecnie bibliotekę OPN czy licząca sobie 125 lat Willa pod Berłem.
Jeszcze w lipcu zeszłego roku spadkobiercy wzywali Ojcowski Park Narodowy do ugody, ale do porozumienia z parkiem nie doszło. - Nie wyraziliśmy na to zgody - podkreśla Roman Lubiniecki, radca prawny OPN. Na ugodę nie zgodziło się wówczas również starostwo krakowskie, na terenie którego znajduje się Ojcowski Park Narodowy. - To perła Małopolski. Jesteśmy za tym, by Ojcowski Park pozostał w dotychczasowym kształcie - tłumaczy Olgierd Slizień, rzecznik krakowskiego starostwa powiatowego.
Przed wojną sporne nieruchomości były częścią ogromnego, liczącego ponad 700 hektarów majątku Dobra Ojców należącego do Ludwiki Czartoryskiej. Po 1945 r. został on znacjonalizowany przez komunistyczne władze na podstawie dekretu PKWN z grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na rzecz skarbu państwa. Ale państwo położyło wówczas rękę nie tylko na gruntach, lecz również na willach, hotelach, restauracjach, mieszkaniach, a nawet zabudowaniach gospodarczych, gajówce i kościółku. Początkowo należały do Lasów Państwowych, zaś w 1956 r. weszły w skład utworzonego wówczas Ojcowskiego Parku Narodowego.
Domagający się zwrotu nieruchomości twierdzą, że przeprowadzona po wojnie nacjonalizacja była bezprawna. "Sporne nieruchomości nie stanowiły lasów ani gruntów leśnych. Były parcelami budowlanymi bądź też obiektami o charakterze turystycznym, uzdrowiskowym i rekreacyjnym" - podkreślają w pozwie gdańscy prawnicy reprezentujący spadkobierców Ludwiki Czartoryskiej. Powołując się na liczne opracowania historyczne, wskazują, że sam Ojców przed wojną był uzdrowiskiem intensywnie odwiedzanym przez kuracjuszy. Poza tym na części niezabudowanych parcel, których zwrotu teraz domagają się krewni byłej właścicielki, projektowano wówczas osiedle uzdrowiskowe. - Nie podlegały więc pod działanie dekretu - uważają autorzy pozwu.
Spadkobiercy powołują się na niedawne orzeczenia sądów w przypadku mienia znacjonalizowanego wskutek reformy rolnej, które wskazywały, że zajęciu mogły podlegać tylko nieruchomości służące gospodarce rolnej.
Lubiniecki zaznacza, że pozew nie dotarł jeszcze do OPN. - Sprawa jest bardzo skomplikowana prawnie i społecznie. Żądane przez drugą stronę nieruchomości to serce Ojcowskiego Parku Narodowego i ich ewentualne zasądzenie przez sąd nie oznaczałoby co prawda likwidacji parku, ale z pewnością bardzo poważnie ograniczyłoby jego funkcję w zakresie ochrony przyrody - podkreśla Lubiniecki.
Potwierdza to również rzeczniczka Ministerstwa Środowiska. - Przekazanie w prywatne ręce terenów będących w obszarze parku narodowego może rodzić komplikacje w ochronie przyrody. Dlatego gdy mamy do czynienia z gruntami prywatnymi w obrębie parku, staramy się je wykupić - mówi Sikorska.
Jakie są szanse na zasądzenie zwrotu? Przy wydawaniu orzeczeń w sprawie zwrotu terenów w Tatrzańskim Parku Narodowym odrzucano postulaty dawnych właścicieli, jeśli wywłaszczenie odbyło się zgodnie z celem - czyli na potrzeby ochrony przyrody. Przyjmowano jednak racje wnioskodawców, gdy cel wywłaszczenia był inny. Autorzy pozwu przekonują, że w Ojcowie celem wywłaszczenia w latach 40. ub. wieku nie była ochrona przyrody. Prawnicy przyznają, że proces może być trudny i długi.
Spadkobiercy dawnych właścicieli rozrzuceni są dziś po całym świecie: od Szwajcarii po Włochy, Wielką Brytanię, a nawet Peru. W Polsce wspólnie wynajęli kancelarię z Gdańska, która przygotowała pozew i będzie reprezentować ich przed krakowskim sądem. Na kilkudziesięciu stronach szczegółowo wyliczają, jakich nieruchomości domagają się i na jakiej podstawie roszczą sobie do nich prawa. To ponad 30 działek, na których znajdują się m.in. ruiny ojcowskiego zamku, a także niezwykle cenne wille: zbudowana w 1900 r. willa Jadwiga, w której dziś mieści się siedziba dyrekcji Ojcowskiego Parku Narodowego, starsza o 10 lat Willa pod Koroną, dawny Hotel pod Kazimierzem mieszczący obecnie bibliotekę OPN czy licząca sobie 125 lat Willa pod Berłem.
Jeszcze w lipcu zeszłego roku spadkobiercy wzywali Ojcowski Park Narodowy do ugody, ale do porozumienia z parkiem nie doszło. - Nie wyraziliśmy na to zgody - podkreśla Roman Lubiniecki, radca prawny OPN. Na ugodę nie zgodziło się wówczas również starostwo krakowskie, na terenie którego znajduje się Ojcowski Park Narodowy. - To perła Małopolski. Jesteśmy za tym, by Ojcowski Park pozostał w dotychczasowym kształcie - tłumaczy Olgierd Slizień, rzecznik krakowskiego starostwa powiatowego.
Przed wojną sporne nieruchomości były częścią ogromnego, liczącego ponad 700 hektarów majątku Dobra Ojców należącego do Ludwiki Czartoryskiej. Po 1945 r. został on znacjonalizowany przez komunistyczne władze na podstawie dekretu PKWN z grudnia 1944 r. o przejęciu niektórych lasów na rzecz skarbu państwa. Ale państwo położyło wówczas rękę nie tylko na gruntach, lecz również na willach, hotelach, restauracjach, mieszkaniach, a nawet zabudowaniach gospodarczych, gajówce i kościółku. Początkowo należały do Lasów Państwowych, zaś w 1956 r. weszły w skład utworzonego wówczas Ojcowskiego Parku Narodowego.
Domagający się zwrotu nieruchomości twierdzą, że przeprowadzona po wojnie nacjonalizacja była bezprawna. "Sporne nieruchomości nie stanowiły lasów ani gruntów leśnych. Były parcelami budowlanymi bądź też obiektami o charakterze turystycznym, uzdrowiskowym i rekreacyjnym" - podkreślają w pozwie gdańscy prawnicy reprezentujący spadkobierców Ludwiki Czartoryskiej. Powołując się na liczne opracowania historyczne, wskazują, że sam Ojców przed wojną był uzdrowiskiem intensywnie odwiedzanym przez kuracjuszy. Poza tym na części niezabudowanych parcel, których zwrotu teraz domagają się krewni byłej właścicielki, projektowano wówczas osiedle uzdrowiskowe. - Nie podlegały więc pod działanie dekretu - uważają autorzy pozwu.
Spadkobiercy powołują się na niedawne orzeczenia sądów w przypadku mienia znacjonalizowanego wskutek reformy rolnej, które wskazywały, że zajęciu mogły podlegać tylko nieruchomości służące gospodarce rolnej.
Lubiniecki zaznacza, że pozew nie dotarł jeszcze do OPN. - Sprawa jest bardzo skomplikowana prawnie i społecznie. Żądane przez drugą stronę nieruchomości to serce Ojcowskiego Parku Narodowego i ich ewentualne zasądzenie przez sąd nie oznaczałoby co prawda likwidacji parku, ale z pewnością bardzo poważnie ograniczyłoby jego funkcję w zakresie ochrony przyrody - podkreśla Lubiniecki.
Potwierdza to również rzeczniczka Ministerstwa Środowiska. - Przekazanie w prywatne ręce terenów będących w obszarze parku narodowego może rodzić komplikacje w ochronie przyrody. Dlatego gdy mamy do czynienia z gruntami prywatnymi w obrębie parku, staramy się je wykupić - mówi Sikorska.
Jakie są szanse na zasądzenie zwrotu? Przy wydawaniu orzeczeń w sprawie zwrotu terenów w Tatrzańskim Parku Narodowym odrzucano postulaty dawnych właścicieli, jeśli wywłaszczenie odbyło się zgodnie z celem - czyli na potrzeby ochrony przyrody. Przyjmowano jednak racje wnioskodawców, gdy cel wywłaszczenia był inny. Autorzy pozwu przekonują, że w Ojcowie celem wywłaszczenia w latach 40. ub. wieku nie była ochrona przyrody. Prawnicy przyznają, że proces może być trudny i długi.
Skarbówka robi naloty na kluby i restauracje
- 307 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
49 głosów
-
Ojcowski Park Prywatny? Pozew dawnych właścicieli
bialysamurai
24.02.10, 09:23
A w jaki sposób Czartoryscy stali się właścicielami? Czy osobiście pracowali od świtu do nocy z odciskami na rękach, czy może zmuszali do pracy chłopów pańszczyźnianych. Powiedzmy otwarcie: »
-
Ojcowski Park Prywatny? Pozew dawnych właścicieli
intern
24.02.10, 10:31
Ukradzione trzeba oddać!!!»
-
Teraz tylko czekać na jakiegoś Jagiełłę...
abstracto
25.02.10, 08:39
Przyjdzie chłop i powie, że to wszystko jest jego...»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Ewakuowali hejnalistę z Wieży Mariackiej ...
- Wielki cyc jednak na kopcu Wandy, a nie ...
- Zakładali kominiarki, wypatrzył to policjant
- Zamiast ośmiodniowej wycieczki - jedna ...
- Jest list gończy za ministrem transportu ...
- Proces podwyższonego ryzyka - krakowski ...
- Romowie: zastraszają nas członkowie gangu ...
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.





