Kradł pieniądze z parkomatów przy pomocy lejka
04.04.2011
, aktualizacja: 05.04.2011 12:46
Przy pomocy lejka z papieru pracownik firmy obsługującej krakowskie parkomaty podkradał z urządzeń pieniądze wrzucane za postój przez kierowców. Wpadł, bo w trakcie kradzieży zauważył go jeden z urzędników. Kradł z parkomatów, stanie przed sądem.
ZOBACZ TAKŻE
- Ofiary oszustów matrymonialnych zgłaszają się rzadko (08-04-11, 15:25)
- Kartą zbliżeniową zapłacisz w krakowskim parkomacie (20-04-12, 22:30)
- Na Rynek ze swastyką. Policja nie zareagowała (14-04-11, 09:00)
- Widzisz rower koło bankomatu? Uważaj! (12-04-11, 08:00)
- Rowerzysta pomógł złapać sprawcę napadu na bank (06-04-11, 23:30)
- Oskarżeni o wyłudzanie kredytów na auta i telefony (05-04-11, 12:39)
- Uwaga, złodzieje kradną metodą na parawan (05-04-11, 05:00)
- Bliźniak zmienił nazwisko, bo był poszukiwany (01-04-11, 14:43)
- Przed sąd za publikację filmu z byłą dziewczyną (01-04-11, 12:25)
- Po wyjściu z komisariatu okradł kolejne auta (30-03-11, 12:05)
- Były gangster radzi: żyj bez używek i bez przemocy (25-03-11, 09:00)
Chrapkę na cudze pieniądze miał Maciej M., pracownik prywatnej firmy obsługującej parkomaty. Mężczyzna był zatrudniony na stanowisku technika. Jak się okazało, regularnie ograbiał je z pieniędzy wrzucanych przez kierowców. Wpadł na prosty sposób. Do środka urządzenia dostawał się przy pomocy przywłaszczonego klucza serwisowego. Z kartki papieru robił lejek i podkładał do otworu, przez który wpadały monety. Pieniądze gromadziły się w ten sposób w lejku, omijając kasetkę, do której powinny trafiać. Maciej M. wyciągał tylko potem papierową "skarbonkę" z pieniędzmi.
Jak ustaliła policja, nieuczciwy pracownik okradł w ten sposób pięć parkomatów z 430 zł. Mężczyzna wpadł, bo w trakcie wybierania pieniędzy zauważył go na ul. Bernardyńskiej pracownik Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Zdziwiło go, że ktoś samodzielnie opróżnia parkomat. Pracownicy prywatnej firmy mogą to bowiem robić tylko w obecności urzędnika z ZIKiT, i to przy pomocy specjalnej karty autoryzacyjnej. Dlatego urzędnik natychmiast zawiadomił policję.
Maciej M. przyznał się do kradzieży i dobrowolnie poddał karze 16 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata oraz 500 zł grzywny. Dodatkowo będzie też musiał oddać ukradzione pieniądze z parkomatów.
Jak ustaliła policja, nieuczciwy pracownik okradł w ten sposób pięć parkomatów z 430 zł. Mężczyzna wpadł, bo w trakcie wybierania pieniędzy zauważył go na ul. Bernardyńskiej pracownik Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Zdziwiło go, że ktoś samodzielnie opróżnia parkomat. Pracownicy prywatnej firmy mogą to bowiem robić tylko w obecności urzędnika z ZIKiT, i to przy pomocy specjalnej karty autoryzacyjnej. Dlatego urzędnik natychmiast zawiadomił policję.
Maciej M. przyznał się do kradzieży i dobrowolnie poddał karze 16 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata oraz 500 zł grzywny. Dodatkowo będzie też musiał oddać ukradzione pieniądze z parkomatów.
- 10 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
11 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień





