Gang podrabiał dowody, paszporty, dyplomy

PAP, dog
07.04.2011 , aktualizacja: 07.04.2011 11:46
A A A Drukuj
Aresztowano 37-letniego mieszkańca Krakowa, związanego z grupą przestępczą zajmującą się na dużą skalę produkcją i rozprowadzaniem fałszywych dokumentów - poinformowała w czwartek śląska Straż Graniczna.
Straż Graniczna
Fot. Rafał Siderski / AG
Straż Graniczna
Gang fałszerzy rozbiła w lutym Straż Graniczna w ramach śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Apelacyjną w Katowicach. Produkcja dokumentów odbywała się na Śląsku; stąd wywodziło się kierownictwo grupy. Dokumenty trafiały do odbiorców na terenie całej Polski. W sprawie podejrzanych jest już w sumie 20 osób, 15 zostało aresztowanych. Trwa analiza pamięci zabezpieczonych komputerów, by ustalić odbiorców gangu.

37-latek usłyszał w katowickiej prokuraturze zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, która miała zajmować się podrabianiem i przerabianiem dokumentów, by wyglądały jak autentyczne. Mężczyzna pełnił rolę pośrednika. Zajmował się rozprowadzeniem - na terenie Krakowa i woj. małopolskiego - sfałszowanych dokumentów, które otrzymywał od innych członków grupy. Do niego należało też pozyskiwanie osób chętnych na zakup podrabianych dokumentów i przyjmowanie zleceń. Sąd Rejonowy w Katowicach zdecydował o jego aresztowaniu.

Zakres fałszowanych przez grupę dokumentów był bardzo szeroki - od paszportów, dowodów osobistych i rejestracyjnych, praw jazdy, przez świadectwa ukończenia szkół i uczelni, indeksy i legitymacje studenckie, książeczki zdrowia, wyroki sądu w sprawach rozwodowych, aż po parafialne zaświadczenia niezbędne przy zawieraniu ślubu kościelnego. Zabezpieczono tysiące druków, setki pieczątek, a także wiele hologramów. Z usług grupy - obok cudzoziemców - korzystali na bardzo szeroką skalę klienci z różnych części kraju. - Biegli analizują właśnie zawartość zabezpieczonych nośników. Wiadomo, że oprócz producentów interesują nas również odbiorcy. Ten etap śledztwa powinien się zakończyć w najbliższych tygodniach. Sprawa cały czas jest rozwojowa, możliwe są kolejne zatrzymania - powiedział w czwartek PAP prok. Leszek Goławski z Prokuratury Apelacyjnej w Katowicach.

Zarzuty w sprawie usłyszała już m.in. jedna z klientek gangu - dziewczyna kupiła od fałszerzy dyplom zawodowy, poświadczający ukończenie technikum i zdobycie uprawnień zawodowych.

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu