Policyjna grupa Vinci wytropiła autorkę falsyfikatów

dm
08.04.2011 , aktualizacja: 08.04.2011 10:59
A A A Drukuj
Pionerskie śledztwo małopolskich policjantów z grupy "Vinci" zwalczających przestępstwa przeciwko dobrom kultury. Po raz pierwszy w Polsce udało się im zatrzymać malarkę, która fałszowała dzieła sztuki. Wśród falsyfikatów jej autorstwa były m.in. obrazy Nowosielskiego, Starowieyskiego, Makowskiego czy Kislinga.
Policja pokazuje odzyskane obrazy i rzeczy, skradzione z domu Jerzego Nowosielskiego
Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Policja pokazuje odzyskane obrazy i rzeczy, skradzione z domu Jerzego Nowosielskiego
Zatrzymania dokonane przez małopolskich policjantów to pierwsza tego typu sprawa w Polsce, która zakończyła się sukcesem. Zaczęło się od oferty sprzedaży dzieł M. Kislinga wystawionej na portalu internetowym. Sprzedawca zapewniał, że wycena obrazów jest sporządzona przez profesjonalnych ekspertów. Jedno z dzieł sprzedano za 1600 zł.

- Wkrótce potem ta sama osoba, zachęcona korzystnym zakupem, zdecydowała się na nabycie kolejnych dzieł - tym razem od tego samego sprzedawcy kupiła kilkanaście grafik wśród których znajdowały się także dzieła sygnowane nazwiskiem Jerzego Nowosielskiego - mówi Katarzyna Padło z małopolskiej policji. Gdy wyszło na jaw, że obrazy to falsyfikaty, a ekspertyzy są podrobione, zgłoszono sprawę policji. Funkcjonariusze z "Vinci" ustalili, że wystawiającą obrazy na aukcji jest 34-letnia mieszkanka podkrakowskiej miejscowości. Oprócz niej zatrzymano też jej znajomą malarkę, która w domowym atelier przechowywała około 200 grafik odwzorowanych z różnych autorów. - Przez konto internetowe założone przez 34-latkę mogło zostać sprzedanych co najmniej 350 falsyfikatów obrazów i grafik różnych autorów, m.in.: J. Nowosielskiego, A. Starowieyskiego, J. Panka, W. Wąsowicza, A. Winnickiego, M. Kislinga, Z. Makowskiego, T. Rutowicz.

Obie kobiety zostały już przesłuchane, przedstawiono im zarzuty oszustwa przy sprzedaży, posługiwania się podrobionymi dokumentami (wycenami i ekspertyzami mającymi poświadczać autentyczność oferowanych dzieł sztuki) oraz wytwarzania i wprowadzania na rynek fałszywych dóbr kultury. Wobec jednej z kobiet już wcześniej prowadzono postępowanie karne o tego typu oszustwa - przedstawiono jej wówczas kilkadziesiąt zarzutów (oszustwa, naruszenia ustawy o prawie autorskim i paserstwa).

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu