Na Rynek ze swastyką. Policja nie zareagowała

Dominika Maciejasz, Jarosław Sidorowicz
14.04.2011 , aktualizacja: 13.04.2011 23:28
A A A Drukuj
Podczas sobotniej manifestacji na Rynku Głównym zorganizowanej przez radykalnie prawicowe stowarzyszenia posłużono się symbolem do złudzenia przypominającym swastykę. Władze miasta twierdzą, że o marszu nic nie wiedziały. Policja nie zareagowała.
Małoplscy Patrioci na Rynku Głównym
Małoplscy Patrioci na Rynku Głównym
Symbole na sztandarze
Symbole na sztandarze
- Byłem zszokowany tym, co zobaczyłem na transparencie - opowiada "Gazecie" Amerykanin polskiego pochodzenia, gość festiwalu Off Plus Camera, który w sobotę przechodził przez Rynek i natknął się na manifestację. Grupa mężczyzn w glanach i czarnych uniformach trzymała flagi z nazwą Stowarzyszenia "Małopolscy patrioci". Ale dwóch z nich dzierżyło proporzec z wygrawerowanym toporem (alternatywne godło Polski neopogańskiej, faszyzującej, przedwojennej grupy Zadruga) i swastyką. - Stanąłem jak wryty. Zacząłem krzyczeć: "Ludzie, co wy robicie? Jak można tak postępować kilkadziesiąt kilometrów od Oświęcimia?" - relacjonuje mężczyzna. Nie on jeden był oburzony tym, co zobaczył. Przeciwko symbolom na manifestacji zaczął protestować też uliczny artysta znany pod pseudonimem "Tomek Poeta". - Jestem wyczulony na tę symbolikę. Nie chcę, by nasze barwy kojarzyły się z ksenofobią. Mój dziadek służył w Legionach - opowiada "Tomek Poeta". Zamieszanie wzbudziło zainteresowanie patrolujących teren funkcjonariuszy. Nie zareagowali na emblemat, ale zainteresowali się "Tomkiem Poetą". - Zauważyłem, jak do tego artysty podeszli dwaj policjanci i powiedzieli: "Pan pozwoli z nami", po czym odprowadzili go na bok. Obawiałem się, że mnie też może spotkać to samo, dlatego odszedłem - wspomina Amerykanin.

- Powiedzieli, że jestem pijany i żebym się zachowywał spokojnie - relacjonuje "Tomek Poeta". Po kilkudziesięciu minutach od incydentu gość zza oceanu wrócił jednak w miejsce zdarzenia, bo "sprawa nie dawała mu spokoju". Poszedł na policję. - Dyżurnemu pokazałem zdjęcie swastyki, pytając, co oni na to. Usłyszałem, że ich zdaniem to nie jest swastyka. W Stanach taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia.

Mimo to służby prasowe małopolskiej policji poinformowały, że wszczęto śledztwo w sprawie nawoływania do nienawiści. - Zabezpieczymy monitoring z Rynku Głównego, przesłuchamy członków Stowarzyszenia "Małopolscy patrioci" i zebrany materiał prześlemy prokuraturze, która zdecyduje o ewentualnym postawieniu zarzutów - informuje Katarzyna Padło z małopolskiej policji.

Członkowie stowarzyszenia chwalą się na swojej stronie internetowej "uczczeniem rocznicy Katynia". Można tam też przeczytać, że Stowarzyszenie "Małopolscy patrioci" manifestację zorganizowało wspólnie z małopolską Zadrugą. Zdaniem policji była ona legalna. - Jeszcze w marcu dostaliśmy informację z wydziału zarządzania kryzysowego urzędu miasta o marszu ku pamięci oficerów pomordowanych w Katyniu - informuje policjantka. Jak ustaliliśmy, manifestację w magistracie zgłosili nie "Małopolscy patrioci", ale prywatna osoba.

- Od stowarzyszenia nie mieliśmy żadnego zgłoszenia. Jeżeli jego członkowie dołączyli do marszu, to w świetle prawa nic nie stoi na przeszkodzie. Każdy może się przyłączyć. Od państwa dowiadujemy się, że podczas manifestacji pojawiły się symbole budzące kontrowersje - mówi Filip Szatanik z urzędu miasta.

Czy jednak policjanci, widząc swastykę na transparencie, nie powinni zareagować? - Na tę chwilę mamy za mało informacji, co działo się na miejscu - mówi Padło.

Wątpliwości co do symboliki na transparencie nie ma Marcin Kornak, redaktor naczelny magazynu "Nigdy Więcej" i prezes stowarzyszenia o tej samej nazwie walczącego z rasizmem, ksenofobią i nietolerancją. - To jest stylizowana swastyka używana przez faszyzujących neopogan z przedwojennej grupy Zadruga. Odrodziła się po 1989 roku. Obecnie od kilku lat aktywne jest Nacjonalistyczne Stowarzyszenie "Zadruga". Po II wojnie światowej taka symbolika jest oczywista i kojarzy się jedynie z nazizmem. Używanie jej dzisiaj to manifestacja poglądów odwołujących się do skrajnie prawicowych ideologii - zaznacza Kornak.

Podziel się

  • 58 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    28 głosów

  • Rodło wziął za swastykę? imw 14.04.11, 09:48

    niemożliwe... choć brak w artykule zdjęcia z tym symbolem do złudzenia przypominającym swastykę.»

  • Na Rynek ze swastyką. Policja nie zareagowała konsulhonorowypernambuco 14.04.11, 09:51

    Amerykanin troszkę mija sie z prawdą lub autor zmyśla. W USA niestety można posługiwać się emblematami nazistowskimi. Gwarantuje to Pierwsza Poprawka do Konstytucji. Może więcej rzetelności.»

  • Re: Na Rynek ze swastyką. Policja nie zareagowała 123jna 15.04.11, 06:56

    gosciu - zadbaj o jezyk polski. Mi ona - zla gramatyka. Mowi sie: MNIE ona.. albo nie podoba MI sie. Mi po czasowniku. Ja, choc nie jestem Amerykanka, uwazam, ze to faszystowski znak, ta »