Zarzuty za udział w zabójstwie "Człowieka"
19.04.2011
, aktualizacja: 18.04.2011 20:20
Policja zatrzymała siódmego podejrzanego o udział w zabójstwie Tomasza C., ps. "Człowiek". Śledczy mają dowody, że on i dwie inne osoby zadawały ciosy ostrymi przedmiotami liderowi bojówek Cracovii.
ZOBACZ TAKŻE
- Ustalili, jak doszło do zabójstwa "Człowieka" (29-03-12, 05:00)
- Dziewiąty zatrzymany w sprawie zabójstwa (20-04-11, 11:35)
- Kolejne zatrzymania w sprawie zabójstwa "Człowieka" (19-04-11, 13:25)
- Na ławie oskarżonych za zabójstwo podczas ustawki (19-04-11, 11:46)
- Kim była ofiara zbrodni? Przekopią szpitalne rejestry (14-04-11, 20:42)
- Na Rynek ze swastyką. Policja nie zareagowała (14-04-11, 09:00)
- Kraków: Dwie osoby zastrzelone. Kłótnia wspólników? (12-04-11, 13:25)
- Zatrzymania i zarzuty w sprawie zabójstwa "Człowieka" (12-04-11, 12:05)
- Widzisz rower koło bankomatu? Uważaj! (12-04-11, 08:00)
- Gdy napastnik odejdzie, krzycz z całych sił (11-04-11, 08:00)
Ostatni zatrzymany to Alan K. W ręce policji wpadł w piątek. Według śledczych brał udział w śmiertelnym pobiciu Tomasza C. w styczniu tego roku. Policja i prokuratura zdobyła bezpośrednie dowody, że podejrzany mężczyzna nie tylko bił ofiarę, ale też zadawał mu ciosy ostrym narzędziem. Z nieoficjalnych informacji wynika, że może chodzić o maczetę. Dlatego prokurator postawił mu zarzut udziału w śmiertelnym pobiciu z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Alan K. to niejedyna osoba, która taki zarzut usłyszała. Prokuratura i policja mają dowody przeciwko dwóm innym uczestnikom napaści, zatrzymanym wcześniej. To przełom w śledztwie, bo początkowo mężczyznom zarzucano jedynie udział w śmiertelnym pobiciu "Człowieka". Miało w tym pomóc przerwanie zmowy milczenia między podejrzanymi.
Alan K. oraz czterech innych zostało tymczasowo aresztowanych. Dwóch pozostałych sąd pozostawił na wolności. Jeden musiał jednak wpłacić 35 tysięcy złotych poręczenia.
Tomasz C. "Człowiek" zginął 17 stycznia na osiedlu Kurdwanów, nieopodal swego domu. Brutalna zbrodnia, popełniona w biały dzień, wstrząsnęła Krakowem. "Człowieka" zaatakowano, gdy jechał samochodem przez osiedlowe uliczki. Gdy zorientował się, że jest śledzony, wpadł w panikę. Stracił panowanie nad kierownicą, uderzył w cukiernię i - nie mogąc ponownie odpalić auta - rzucił się do ucieczki. Kilkunastu bandytów zapędziło go do kabiny zaparkowanej między blokami śmieciarki. Tam zadali mu kilkadziesiąt ciosów nożami, maczetami, widłami.
Alan K. oraz czterech innych zostało tymczasowo aresztowanych. Dwóch pozostałych sąd pozostawił na wolności. Jeden musiał jednak wpłacić 35 tysięcy złotych poręczenia.
Tomasz C. "Człowiek" zginął 17 stycznia na osiedlu Kurdwanów, nieopodal swego domu. Brutalna zbrodnia, popełniona w biały dzień, wstrząsnęła Krakowem. "Człowieka" zaatakowano, gdy jechał samochodem przez osiedlowe uliczki. Gdy zorientował się, że jest śledzony, wpadł w panikę. Stracił panowanie nad kierownicą, uderzył w cukiernię i - nie mogąc ponownie odpalić auta - rzucił się do ucieczki. Kilkunastu bandytów zapędziło go do kabiny zaparkowanej między blokami śmieciarki. Tam zadali mu kilkadziesiąt ciosów nożami, maczetami, widłami.
- 9 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Zarzuty za udział w zabójstwie "Człowieka"
aliveinchains
19.04.11, 08:52
Alan co to za imię? W POlsce mało popularne...»
Najczęściej czytane24 htydzień






