Miasto i mieszkańcy o przyszłości Zakrzówka
07.06.2011
, aktualizacja: 06.06.2011 21:17
- Zaczynamy od zera, odsuwając na bok wcześniejsze spory i plany budowy dużego osiedla na Zakrzówku - zapowiada Elżbieta Koterba, wiceprezydent ds. rozwoju miasta. Pierwsze spotkanie władz Krakowa z mieszkańcami na temat przyszłości Zakrzówka już we wtorek.

Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Zlot modraszków na Zakrzówku - zainspirowany przez krakowskich artystów happening. Akcja jest protestem przeciwko budowie osiedla i drogi w tym rejonie

Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Zlot modraszków na Zakrzówku - zainspirowany przez krakowskich artystów happening. Akcja jest protestem przeciwko budowie osiedla i drogi w tym rejonie

Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Zakrzówek
ZOBACZ TAKŻE
- Zalew ogrodzony. Koniec dzikiego Zakrzówka (03-08-11, 06:00)
- Wzgórze św. Bronisławy: drugie podejście (29-06-11, 01:00)
- Plan dla Zakrzówka. Droga kością niezgody (09-09-11, 07:00)
- Niebieskie skrzydła pod magistratem (08-06-11, 23:00)
- Nowa droga, osiedle. Koniec zielonego Zakrzówka? (05-04-11, 09:00)
- Awantura o Zakrzówek (02-07-09, 02:00)
- Miasto przedstawi nowy plan dla Zakrzówka (08-06-11, 06:00)
Do końca marca w urzędzie miasta krakowianie mogli zgłaszać wnioski do dwóch planów dotyczących przyszłości Zakrzówka. W sumie do magistrackiego Biura Planowania Przestrzennego wpłynęło ich 408, podpisało się pod nimi ponad 3 tys. osób. Dziś na spotkaniu z mieszkańcami przedstawiciele władz Krakowa przedstawią główne żądania mieszkańców dotyczące tego cennego zielonego obszaru.
W gminnych dokumentach teren podzielony jest umownie na trzy odrębne plany miejscowe. Pierwszy to Park Zakrzówek (49 ha), drugi Rejon św. Jacka - Twardowskiego (86,5 ha). Prace nad nimi już trwają. Niebawem ruszą także przygotowania do trzeciego planu - "Zakrzówek - Zielna" (10,5 ha). Całość obejmuje 146 ha terenu położonego w centrum miasta.
W większości zielony obszar już dawno znalazł się na celowniku inwestorów. Największy z nich - portugalska spółka Gerium Polska Development - chce postawić między ulicami Wyłom i św. Jacka duże osiedle. Ale są też inne pomysły. W magistrackim wydziale architektury leżą już wnioski o wydanie wuzetek dla hotelu wraz z kompleksem wystawienniczo-konferencyjnym, biurowca oraz obiektu usługowo-handlowego z magazynami. Obrońcy Zakrzówka od blisko trzech lat zaciekle bronią zielonej enklawy.
W tym czasie wydział architektury wydawał wuzetki, co oznacza, że inwestorzy mogą ubiegać się o pozwolenia budowlane. Dla skutecznej ochrony potrzebny jest więc plan, który w przeciwieństwie do wuzetek szczegółowo określa przeznaczenie terenów.
- Nie jest to zwyczajne miejsce, o którym mają prawo decydować wyłącznie właściciele działek. Ten obszar to ostatnia ostoja spokoju w pobliżu centrum miasta, zatem decyzja o jego losie powinna zapaść przy udziale wszystkich mieszkańców Krakowa - podkreślają Jolanta Kapica ze Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju i Ochrony Dębnik i Michał Szpakiewicz z Zielonego Zakrzówka. Główne postulaty obu stowarzyszeń to: ochrona zieleni wokół zalewu, sport i rekreacja oraz usługi publiczne. Na części działek między ulicami Wyłom i św. Jacka od strony Kapelanki widzą także miejsce na domy jednorodzinne. Dla większości terenu wnioskują jednak o ochronę zieleni.
Wiceprezydent ds. rozwoju Krakowa Elżbieta Koterba zapewnia, że na każdym etapie powstawania planów dla Zakrzówka projekty będą konsultowane z mieszkańcami. Pierwsze spotkanie odbędzie się już dziś o godzinie 18 w sali kina Tęcza przy ul. Praskiej 52. Jego cel to prezentacja głównych postulatów mieszkańców dotyczących Zakrzówka. A te odnoszą się przede wszystkim do przeznaczenia części terenów od strony ulic Salezjańskiej i św. Jacka pod zabudowę jednorodzinną, budowy na działkach należących do gminy żłobka, przedszkola, ośrodka zdrowia czy placów zabaw dla dzieci. Mieszkańcy wnioskują także przeciwko rozbudowie sieci istniejących dróg kołowych (chodzi głównie o ul. Wyłom) oraz planowanemu połączeniu ulic Zielińskiego i Twardowskiego, na którą zgodę wydał już wcześniej Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu (pisaliśmy o tym przed kilkoma tygodniami).
Wiceprezydent Koterba podkreśla, że pośród wniosków są i takie, które wzajemnie się wykluczają. - Chcemy to rozstrzygnąć, odsuwając na bok wcześniejsze plany spółki Gerium. Zaczynamy od zera, znając tylko granice planu i uwarunkowania dla tego terenu. Koncepcję planu chcemy jednak opracować wspólnie z mieszkańcami. Pokażmy, że potrafimy rozwiązywać problemy, bo konsekwencje ciągłego protestowania mogą być nieodwracalne - ostrzega. Jak dodaje, projekty obu planów mogłyby być gotowe do połowy przyszłego roku.
W gminnych dokumentach teren podzielony jest umownie na trzy odrębne plany miejscowe. Pierwszy to Park Zakrzówek (49 ha), drugi Rejon św. Jacka - Twardowskiego (86,5 ha). Prace nad nimi już trwają. Niebawem ruszą także przygotowania do trzeciego planu - "Zakrzówek - Zielna" (10,5 ha). Całość obejmuje 146 ha terenu położonego w centrum miasta.
W większości zielony obszar już dawno znalazł się na celowniku inwestorów. Największy z nich - portugalska spółka Gerium Polska Development - chce postawić między ulicami Wyłom i św. Jacka duże osiedle. Ale są też inne pomysły. W magistrackim wydziale architektury leżą już wnioski o wydanie wuzetek dla hotelu wraz z kompleksem wystawienniczo-konferencyjnym, biurowca oraz obiektu usługowo-handlowego z magazynami. Obrońcy Zakrzówka od blisko trzech lat zaciekle bronią zielonej enklawy.
W tym czasie wydział architektury wydawał wuzetki, co oznacza, że inwestorzy mogą ubiegać się o pozwolenia budowlane. Dla skutecznej ochrony potrzebny jest więc plan, który w przeciwieństwie do wuzetek szczegółowo określa przeznaczenie terenów.
- Nie jest to zwyczajne miejsce, o którym mają prawo decydować wyłącznie właściciele działek. Ten obszar to ostatnia ostoja spokoju w pobliżu centrum miasta, zatem decyzja o jego losie powinna zapaść przy udziale wszystkich mieszkańców Krakowa - podkreślają Jolanta Kapica ze Stowarzyszenia na rzecz Rozwoju i Ochrony Dębnik i Michał Szpakiewicz z Zielonego Zakrzówka. Główne postulaty obu stowarzyszeń to: ochrona zieleni wokół zalewu, sport i rekreacja oraz usługi publiczne. Na części działek między ulicami Wyłom i św. Jacka od strony Kapelanki widzą także miejsce na domy jednorodzinne. Dla większości terenu wnioskują jednak o ochronę zieleni.
Wiceprezydent ds. rozwoju Krakowa Elżbieta Koterba zapewnia, że na każdym etapie powstawania planów dla Zakrzówka projekty będą konsultowane z mieszkańcami. Pierwsze spotkanie odbędzie się już dziś o godzinie 18 w sali kina Tęcza przy ul. Praskiej 52. Jego cel to prezentacja głównych postulatów mieszkańców dotyczących Zakrzówka. A te odnoszą się przede wszystkim do przeznaczenia części terenów od strony ulic Salezjańskiej i św. Jacka pod zabudowę jednorodzinną, budowy na działkach należących do gminy żłobka, przedszkola, ośrodka zdrowia czy placów zabaw dla dzieci. Mieszkańcy wnioskują także przeciwko rozbudowie sieci istniejących dróg kołowych (chodzi głównie o ul. Wyłom) oraz planowanemu połączeniu ulic Zielińskiego i Twardowskiego, na którą zgodę wydał już wcześniej Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu (pisaliśmy o tym przed kilkoma tygodniami).
Wiceprezydent Koterba podkreśla, że pośród wniosków są i takie, które wzajemnie się wykluczają. - Chcemy to rozstrzygnąć, odsuwając na bok wcześniejsze plany spółki Gerium. Zaczynamy od zera, znając tylko granice planu i uwarunkowania dla tego terenu. Koncepcję planu chcemy jednak opracować wspólnie z mieszkańcami. Pokażmy, że potrafimy rozwiązywać problemy, bo konsekwencje ciągłego protestowania mogą być nieodwracalne - ostrzega. Jak dodaje, projekty obu planów mogłyby być gotowe do połowy przyszłego roku.
- 49 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
14 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć

