Mikołaj zostawił prezent na dzienniku podawczym
07.12.2011
, aktualizacja: 07.12.2011 10:48
Rower i rózgę podarowali wczoraj prezydentowi Majchrowskiemu rowerzyści. Podkreślali, że po raz kolejny w prezydenckim projekcie budżetu na infrastrukturę dla dwóch kółek nie ma ani złotówki.
ZOBACZ TAKŻE
- Miastu na koniec roku może zabraknąć ok. 5-7 mln zł (20-12-11, 12:19)
- Związkowcy z magistratu: nagrody nam się należą (13-12-11, 17:42)
- Świętowanie w kryzysie. Sztuczne ognie rozładują emocje (07-12-11, 06:00)
- Rowerzyści narzekają na rondo Ofiar Katynia (29-11-11, 09:00)
- Rowerowe lekcje w krakowskich szkołach (15-11-11, 10:30)
- Rowerzyści namawiają kurię na Wielki Post bez samochodu (09-11-11, 12:00)
- Budżet rowerowy to fikcja. Lament nad miejską polityką (07-11-11, 08:00)
- Chcemy przypomnieć panu prezydentowi o istnieniu rowerzystów w Krakowie i dać mu możliwość stania się jednym z nas - mówił wczoraj Jan Szpil z inicjatywy Kraków Miastem Rowerów. Przed magistratem rowerowi aktywiści pojawili się z listem do prezydenta i mikołajkowym prezentem - rowerem i rózgą.
- W budżecie na 2011 rok prezydent nie zaproponował na infrastrukturę rowerową ani złotówki. Poprawką rady miasta przeznaczono na inwestycje rowerowe 4 mln zł. Niestety, z tej kwoty wydano jedynie około 170 tys. W prezydenckim projekcie budżetu na rok 2012 znowu na rowery przeznaczono dokładnie zero złotych! Nie znalazły się w nim nawet środki na budowę drogi rowerowej przy al. Pokoju, która ma już rozstrzygnięty przetarg. Pieniądze są również potrzebne na wznowienie działalności miejskiej wypożyczalni rowerów, którą do tej pory obsługiwała firma BikeOne - podkreślają rowerzyści.
Prezydent nie mógł wczoraj odebrać prezentu osobiście, ale aktywiści spotkali się z jego doradcą ds. gospodarki miejskiej Wiesławem Starowiczem i wiceprezydentem Tadeuszem Trzmielem. List i załączniki (rower i rózga) złożyli na dzienniku podawczym krakowskiego magistratu. Prezent zostanie przekazany prezydentowi dzisiaj.
Chwilę wcześniej w urzędzie miasta odbyło się pierwsze spotkanie nowego zespołu ds. polityki rowerowej (który zastąpił dotychczasowy zespół zadaniowy ds. ścieżek rowerowych).
- Podjęliśmy wiele ustaleń, które będziemy oceniać w marcu na kolejnym posiedzeniu. Te tematy nie są pomijane przez prezydenta. Gdy pojawiają się uwagi dotyczące realizowanych inwestycji, tak jak dziś w sprawie ronda Ofiar Katynia, polecam je sprawdzić i tak będę reagował na wszystkie takie sygnały - zapewnił Trzmiel.
Zaznaczył, że choć w ubiegłym roku nie było w budżecie pieniędzy na infrastrukturę rowerową, to udało się zrealizować 11 km ścieżek w ramach zadań inwestycyjnych.
Jego optymizmu nie podzielają rowerzyści. - Na spotkaniu padło bardzo mało konkretów. Biorąc pod uwagę trudności budżetowe, próbowaliśmy rozmawiać o powstawaniu kolejnych kontrapasów, ale i to nie jest proste, choć radni podjęli w tym celu specjalną uchwałę. Na razie niewiele z niej wynika - mówił po posiedzeniu zespołu Marcin Hyła, prezes Stowarzyszenia Miasta dla Rowerów.
- Podczas spotkania zespołu każdy ma prawo się wypowiedzieć i te uwagi na pewno zostaną wzięte pod uwagę - obiecuje Trzmiel. Tylko prezent okazał się nietrafiony. Wiceprezydent przyznał, że rower zapewne zostanie przekazany do któregoś z krakowskich domów dziecka.
- W budżecie na 2011 rok prezydent nie zaproponował na infrastrukturę rowerową ani złotówki. Poprawką rady miasta przeznaczono na inwestycje rowerowe 4 mln zł. Niestety, z tej kwoty wydano jedynie około 170 tys. W prezydenckim projekcie budżetu na rok 2012 znowu na rowery przeznaczono dokładnie zero złotych! Nie znalazły się w nim nawet środki na budowę drogi rowerowej przy al. Pokoju, która ma już rozstrzygnięty przetarg. Pieniądze są również potrzebne na wznowienie działalności miejskiej wypożyczalni rowerów, którą do tej pory obsługiwała firma BikeOne - podkreślają rowerzyści.
Prezydent nie mógł wczoraj odebrać prezentu osobiście, ale aktywiści spotkali się z jego doradcą ds. gospodarki miejskiej Wiesławem Starowiczem i wiceprezydentem Tadeuszem Trzmielem. List i załączniki (rower i rózga) złożyli na dzienniku podawczym krakowskiego magistratu. Prezent zostanie przekazany prezydentowi dzisiaj.
Chwilę wcześniej w urzędzie miasta odbyło się pierwsze spotkanie nowego zespołu ds. polityki rowerowej (który zastąpił dotychczasowy zespół zadaniowy ds. ścieżek rowerowych).
- Podjęliśmy wiele ustaleń, które będziemy oceniać w marcu na kolejnym posiedzeniu. Te tematy nie są pomijane przez prezydenta. Gdy pojawiają się uwagi dotyczące realizowanych inwestycji, tak jak dziś w sprawie ronda Ofiar Katynia, polecam je sprawdzić i tak będę reagował na wszystkie takie sygnały - zapewnił Trzmiel.
Zaznaczył, że choć w ubiegłym roku nie było w budżecie pieniędzy na infrastrukturę rowerową, to udało się zrealizować 11 km ścieżek w ramach zadań inwestycyjnych.
Jego optymizmu nie podzielają rowerzyści. - Na spotkaniu padło bardzo mało konkretów. Biorąc pod uwagę trudności budżetowe, próbowaliśmy rozmawiać o powstawaniu kolejnych kontrapasów, ale i to nie jest proste, choć radni podjęli w tym celu specjalną uchwałę. Na razie niewiele z niej wynika - mówił po posiedzeniu zespołu Marcin Hyła, prezes Stowarzyszenia Miasta dla Rowerów.
- Podczas spotkania zespołu każdy ma prawo się wypowiedzieć i te uwagi na pewno zostaną wzięte pod uwagę - obiecuje Trzmiel. Tylko prezent okazał się nietrafiony. Wiceprezydent przyznał, że rower zapewne zostanie przekazany do któregoś z krakowskich domów dziecka.
- 9 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Mikołaj zostawił prezent na dzienniku podawczym
crises
11.12.11, 08:48
I bardzo dobrze - rower to miła forma rekreacji, ale żadna alternatywa komunikacyjna. Nie mam ochoty dokładać się do czyjegoś hobby. I dość mam panoszącego się wszędzie, i na chodnikach i »
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć

