Jak jeździć? - praktyczny poradnik rowerzysty
08.06.2009
, aktualizacja: 08.06.2009 23:19
Są takie miejsca w Krakowie, gdzie każdy rowerzysta dostaje palpitacji serca. Jak sobie tam poradzić? Co zrobić, by nie złamać przepisów i nie spowodować wypadku? Oto podpowiedzi, które przygotowali dla krakowskich rowerzystów policjanci z drogówki
1. Kontrapas
Stosujemy się do znaków drogowych, a nie do własnego wyobrażenia, że przecież "tu jest ścieżka rowerowa"! Kontrapas jest zawsze jednokierunkowy. W "normalnej" organizacji ruchu jedziemy przy prawej krawędzi jezdni, na zasadach ogólnych, między samochodami. Kontrapas jest wyłącznie dla ruchu rowerowego "pod prąd". Tak jest na całym świecie.
Dwukierunkowy ruch na pasie rowerowym w jezdni jest bardzo niebezpieczny na skrzyżowaniach (np. nie ma przepisu regulującego pierwszeństwo).
-- Gdzie w Krakowie? Ul. Kopernika, ul. Reymana, ul. Grodzka, niebawem - ul. Smoleńsk (kontrapas w budowie)
2. Przejazd rowerowy z sygnalizacją
Dojeżdżamy do sygnalizatora, naciskamy przycisk, zapala się zielone i... wpadamy pod samochód. Przejazdy rowerowe z sygnalizacją są jednymi z najniebezpieczniejszych dla rowerzystów miejsc. Dzieje się tak z trzech powodów:
* samochody, które mają zielone na wprost, skręcają w prawo, przecinając przejazd z zielonym światłem dla rowerzysty;
* samochody, które mają zielone na wprost, skręcają w prawo i widzą, że rowerzysta ma czerwone. Rowerzysta tymczasem naciska guzik i zielone pojawia mu się, kiedy samochód już nie może zatrzymać się przed przejazdem rowerowym;
* samochody jadące ulicą podporządkowaną ignorują czerwone światło i na "zielonej strzałce" zajeżdżają drogę rowerzyście, który ma zielone.
Zielone światło na przejeździe rowerowym to znacznie niebezpieczna dla rowerzysty sytuacja niż jazda pod prąd czy przejeżdżanie po przejściu dla pieszych. Widać to wyraźnie w statystyce wypadków.
--Gdzie w Krakowie? Ścieżki rowerowe na rondzie Grunwaldzkim, Kapelance, Monte
Cassino, rondzie Polsadu, rondzie Grzegórzeckim, al. Jana Pawła II.
(UWAGA: na rondzie Grzegórzeckim są dwa przejazdy rowerowe z nie najlepiej rozwiązaną sygnalizacją od strony kierujących pojazdami. Tam, mimo zielonego światła dla rowerzystów, należy zwracać szczególną uwagę na zbliżające się samochody! Chodzi o prawoskręt Grzegórzecka - Kotlarska i al. Pokoju - Warszawska. Dwa pozostałe mają poprawną sygnalizację).
Joanna Radwańska, sekcja ruchu drogowego małopolskiej policji: - Kierowcy samochodów niestety dość często nie stosują się do obowiązku zatrzymania przed sygnalizatorem S-2 (zielona strzałka) przed przejazdem dla rowerzystów (rowerzyści w sygnalizatorze mają w tym czasie zielone światło). Przejazd dla rowerzystów został zaliczony do strefy najbardziej niebezpiecznych. Warto samemu zadbać o własne bezpieczeństwo, stosując zasadę "ograniczonego zaufania". Mimo iż rowerzysta korzysta z zasad szczególnej ochrony (np. na przejeździe dla rowerzystów), to nie może on wjechać na ten przejazd bezpośrednio przed jadący pojazd, a także zwolnić lub zatrzymać się na nim bez uzasadnianej przyczyny (art.33 ust.4 prd).
3. Tory tramwajowe pośrodku wąskiej jezdni
Jedziemy środkiem, uważając na zaparkowane samochody. Kiedy któryś z kierowców otworzy drzwi, mamy znacznie większe pole manewru, niż gdybyśmy jechali między szyną torowiska a krawędzią jezdni.
--Gdzie w Krakowie? ul. Karmelicka, Długa, Zwierzyniecka.
4. Skrzyżowania w ruchu ogólnym
Rowerzysta ma prawo ominąć (nie wyprzedzić) stojące na czerwonym świetle samochody z ich prawej strony. Tego manewru nie zakazują przepisy! Oczywiście, jeśli nie ma miejsca, to rowerzysta nie powinien tego robić na siłę.
Rowerzysta może też ominąć stojące samochody z lewej strony, ale nie przekraczając linii ciągłej, jeśli taka jest wyznaczona. Przed skrzyżowaniem powinien ustawić się tak, aby kierowca go widział. Czyli nie obok samochodu, ale przed nim, na wysokości maski silnika i na linii wzroku kierowcy patrzącego na sygnalizator świetlny. Jeśli rowerzysta stanie obok samochodu na wysokości tylnych drzwi czy bagażnika, to istnieje duże ryzyko, że zostanie potrącony, jeśli auto skręci w prawo. Kierowca nie będzie widział rowerzysty.
Stosujemy się do znaków drogowych, a nie do własnego wyobrażenia, że przecież "tu jest ścieżka rowerowa"! Kontrapas jest zawsze jednokierunkowy. W "normalnej" organizacji ruchu jedziemy przy prawej krawędzi jezdni, na zasadach ogólnych, między samochodami. Kontrapas jest wyłącznie dla ruchu rowerowego "pod prąd". Tak jest na całym świecie.
Dwukierunkowy ruch na pasie rowerowym w jezdni jest bardzo niebezpieczny na skrzyżowaniach (np. nie ma przepisu regulującego pierwszeństwo).
-- Gdzie w Krakowie? Ul. Kopernika, ul. Reymana, ul. Grodzka, niebawem - ul. Smoleńsk (kontrapas w budowie)
2. Przejazd rowerowy z sygnalizacją
Dojeżdżamy do sygnalizatora, naciskamy przycisk, zapala się zielone i... wpadamy pod samochód. Przejazdy rowerowe z sygnalizacją są jednymi z najniebezpieczniejszych dla rowerzystów miejsc. Dzieje się tak z trzech powodów:
* samochody, które mają zielone na wprost, skręcają w prawo, przecinając przejazd z zielonym światłem dla rowerzysty;
* samochody, które mają zielone na wprost, skręcają w prawo i widzą, że rowerzysta ma czerwone. Rowerzysta tymczasem naciska guzik i zielone pojawia mu się, kiedy samochód już nie może zatrzymać się przed przejazdem rowerowym;
* samochody jadące ulicą podporządkowaną ignorują czerwone światło i na "zielonej strzałce" zajeżdżają drogę rowerzyście, który ma zielone.
Zielone światło na przejeździe rowerowym to znacznie niebezpieczna dla rowerzysty sytuacja niż jazda pod prąd czy przejeżdżanie po przejściu dla pieszych. Widać to wyraźnie w statystyce wypadków.
--Gdzie w Krakowie? Ścieżki rowerowe na rondzie Grunwaldzkim, Kapelance, Monte
Cassino, rondzie Polsadu, rondzie Grzegórzeckim, al. Jana Pawła II.
(UWAGA: na rondzie Grzegórzeckim są dwa przejazdy rowerowe z nie najlepiej rozwiązaną sygnalizacją od strony kierujących pojazdami. Tam, mimo zielonego światła dla rowerzystów, należy zwracać szczególną uwagę na zbliżające się samochody! Chodzi o prawoskręt Grzegórzecka - Kotlarska i al. Pokoju - Warszawska. Dwa pozostałe mają poprawną sygnalizację).
Joanna Radwańska, sekcja ruchu drogowego małopolskiej policji: - Kierowcy samochodów niestety dość często nie stosują się do obowiązku zatrzymania przed sygnalizatorem S-2 (zielona strzałka) przed przejazdem dla rowerzystów (rowerzyści w sygnalizatorze mają w tym czasie zielone światło). Przejazd dla rowerzystów został zaliczony do strefy najbardziej niebezpiecznych. Warto samemu zadbać o własne bezpieczeństwo, stosując zasadę "ograniczonego zaufania". Mimo iż rowerzysta korzysta z zasad szczególnej ochrony (np. na przejeździe dla rowerzystów), to nie może on wjechać na ten przejazd bezpośrednio przed jadący pojazd, a także zwolnić lub zatrzymać się na nim bez uzasadnianej przyczyny (art.33 ust.4 prd).
3. Tory tramwajowe pośrodku wąskiej jezdni
Jedziemy środkiem, uważając na zaparkowane samochody. Kiedy któryś z kierowców otworzy drzwi, mamy znacznie większe pole manewru, niż gdybyśmy jechali między szyną torowiska a krawędzią jezdni.
--Gdzie w Krakowie? ul. Karmelicka, Długa, Zwierzyniecka.
4. Skrzyżowania w ruchu ogólnym
Rowerzysta ma prawo ominąć (nie wyprzedzić) stojące na czerwonym świetle samochody z ich prawej strony. Tego manewru nie zakazują przepisy! Oczywiście, jeśli nie ma miejsca, to rowerzysta nie powinien tego robić na siłę.
Rowerzysta może też ominąć stojące samochody z lewej strony, ale nie przekraczając linii ciągłej, jeśli taka jest wyznaczona. Przed skrzyżowaniem powinien ustawić się tak, aby kierowca go widział. Czyli nie obok samochodu, ale przed nim, na wysokości maski silnika i na linii wzroku kierowcy patrzącego na sygnalizator świetlny. Jeśli rowerzysta stanie obok samochodu na wysokości tylnych drzwi czy bagażnika, to istnieje duże ryzyko, że zostanie potrącony, jeśli auto skręci w prawo. Kierowca nie będzie widział rowerzysty.
1
2
następne »
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Jak jeździć? - praktyczny poradnik rowerzysty
jukka2003
09.06.09, 11:46
Ad. 7. Skręt w lewoZ tego co zrozumialem to kodeks drogowy zabrania bezpieczniejszego wariantu tego manewru mimo wyraznych wskazowek w postaci statystyk wypadkow. Coraz bardziej kodeks »
Najczęściej czytane24 htydzień














