Halina Kukie³ka
12.10.2011
, aktualizacja: 12.10.2011 15:03
Halina Kukie³ka, urodzona 9.08.1938 roku w Brzeziu ko³o Niepo³omic, odesz³a do Domu Pana 13.05.2010 roku w Krakowie. Jej cia³o z³o¿ono do rodzinnego grobu na cmentarzu parafialnym w Brzeziu.
Odesz³a na zawsze kochaj±ca siostra i ciocia, pocieszycielka i troskliwa opiekunka najbli¿szych. By³a niezwykle skromnym cz³owiekiem, ¿yj±c biednie i zawsze w cieniu innych. Ca³e swoje ¿ycie ciê¿ko pracowa³a, po¶wiêcaj±c siê dla mamy i m³odszego rodzeñstwa. Gdy przesz³a na rentê, a pó¼niej na emeryturê, opiekowa³a siê nasz± chor± mam± i niepe³nosprawnym bratem Boles³awem a¿ do ich ¶mierci. Potem ju¿ przez kilkana¶cie lat do koñca swoich dni ¿y³a samotnie. W tym te¿ czasie w miarê swoich mo¿liwo¶ci zawsze s³u¿y³a pomoc± swoim bliskim z rodziny i s±siadom.
Nigdy nie skar¿y³a siê na swój ciê¿ki los i z pokor± godn± podziwu przyjmowa³a wszystkie wyzwania, jakie nios³o jej ¿ycie. Wielokrotnie stawa³a w obronie swoich bliskich, gdy dzia³a im siê krzywda.
Kocha³a rodzinê i przyjació³, a wszystkie trudy ¿ycia powierza³a szczególnie Matce Bo¿ej, której by³a do koñca swoich dni ¿arliw± czcicielk±.
Odesz³a od nas niespodziewanie, ale z wiar± i nadziej± na lepsze ¿ycie w krainie wiecznego szczê¶cia, na które sobie niew±tpliwie swoim ¿yciem w pe³ni zas³u¿y³a.
Zosta³em ze smutkiem i ¿alem, który leczy czê¶ciowo up³ywaj±cy czas, ale trudno przychodzi mi siê z tym pogodziæ.
Siostro, có¿, wszyscy pomrzemy.
Do zobaczenia
Brat Staszek
Nigdy nie skar¿y³a siê na swój ciê¿ki los i z pokor± godn± podziwu przyjmowa³a wszystkie wyzwania, jakie nios³o jej ¿ycie. Wielokrotnie stawa³a w obronie swoich bliskich, gdy dzia³a im siê krzywda.
Kocha³a rodzinê i przyjació³, a wszystkie trudy ¿ycia powierza³a szczególnie Matce Bo¿ej, której by³a do koñca swoich dni ¿arliw± czcicielk±.
Odesz³a od nas niespodziewanie, ale z wiar± i nadziej± na lepsze ¿ycie w krainie wiecznego szczê¶cia, na które sobie niew±tpliwie swoim ¿yciem w pe³ni zas³u¿y³a.
Zosta³em ze smutkiem i ¿alem, który leczy czê¶ciowo up³ywaj±cy czas, ale trudno przychodzi mi siê z tym pogodziæ.
Siostro, có¿, wszyscy pomrzemy.
Do zobaczenia
Brat Staszek
-
Ocena:
- s³abe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 g³osów
Najczê¶ciej czytane24 htydzieñ



