KBF oszczędza. Zamiast punktów będą stoiska

Renata Radłowska
27.01.2012 , aktualizacja: 27.01.2012 00:02
A A A Drukuj
Punkt informacji turystycznej w Łagiewnikach Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta Punkt informacji turystycznej w Łagiewnikach
Krakowskie Biuro Festiwalowe likwiduje dwa punkty informacji miejskiej - w Łagiewnikach i Nowej Hucie. Są drogie w utrzymaniu, a biuro szuka oszczędności
Punkt informacji turystycznej w Łagiewnikach
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Punkt informacji turystycznej w Łagiewnikach
- Zamknięcie punktu w Nowej Hucie utrudni rozwój turystyki w tej dzielnicy - przekonuje Paweł Jagło, kierownik oddziału Muzeum Historycznego Miasta Krakowa.

Właśnie w filii MHMK na osiedlu Słonecznym KBF otworzyło parę lat temu punkt InfoKraków, z którego korzystają głównie przyjezdni. Jest jedynym w Nowej Hucie, a to przecież największa dzielnica Krakowa. Czy teraz zostanie bez punktu?

- Absolutnie nie! Zmieniamy tylko jego formułę - zapewnia Izabela Helbin, szefowa KBF. - Prowadzenie samodzielnych punktów wiąże się z kosztami, a musimy oszczędzać, więc szukamy oszczędności w miejscach, które odwiedza stosunkowo niewiele osób, a za dzierżawę miejsca i etaty trzeba zapłacić.

W Krakowie jest dziewięć punktów InfoKraków: wciąż w Nowej Hucie i Łagiewnikach, w Centrum Obsługi Ruchu Turystycznego pod Wawelem, przy ulicy Szpitalnej, św. Jana, Józefa, w Sukiennicach, Pawilonie Wyspiańskiego i na lotnisku w Balicach (można w nich uzyskać nie tylko informację, lecz także wykupić wycieczkę, pobyt w hotelu). Jak wyliczył KBF, najniższą frekwencję mają właśnie nowohucki i łagiewnicki.

- Bywają dni, kiedy do punktu na os. Słonecznym nie przychodzi nikt, a personel siedzi i czeka. Tak nie powinno być - uważa Helbin.

- W sezonie letnim mamy nawet 50 osób dziennie - odpowiada Jagło. - Jeżeli zamkniemy punkt w Nowej Hucie, to turysta, który coraz częściej tu przyjeżdża, zostanie bez informacji. On pyta o wiele rzeczy, których nie ma w przewodnikach, chce dowiedzieć się czegoś więcej o historii dzielnicy. Tylko fachowiec mu w tym pomoże.

KBF nie chce rezygnować z punktów w Nowej Hucie i Łagiewnikach: zamiast nich będą jednak stoiska, a zamiast osób na etacie - "dobrze wyposażona półka z materiałami", które zawsze ktoś może turyście podać.

- To nie była decyzja emocjonalna związana z tym, że nie lubię Nowej Huty (bo lubię i myślę nawet o przeprowadzce Biura do tej dzielnicy); raczej czysto ekonomiczna - tłumaczy Helbin. - Z badań wynika, że turysta, którzy przyjeżdża do Nowej Huty, jest już zaopatrzony w materiały, które dostaje w punktach w centrum miasta. Nie jedzie do Huty specjalnie, omijając Stare Miasto. W przypadku Łagiewnik bardzo byśmy chcieli, by pielgrzymi interesowali się nie tylko sanktuarium, lecz także zobaczyli inne miejsca w Krakowie. Niestety, na razie wciąż tak nie jest.

Na likwidacji dwóch punktów (zmianie formuły) KBF zaoszczędzi rocznie 400 tys. zł.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 9 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu