Kołtuneria krakowsko-nowohucka

Tomasz Handzlik
2009-04-17 , aktualizacja: 17.04.2009 18:36
A A A Drukuj

- Nowa Huta obrazuje tęsknotę za całkowitym przeciwieństwem tego, co Dulskie. Jest wyidealizowanym obrazem, oddechem, powrotem do prostych relacji" - mówi reżyser Bartosz Szydłowski. Dziś i jutro w Łaźni Nowej odbędzie się premiera jego 'Moralności Pani Dulskiej, czyli w poszukiwaniu zaginionego czakramu'.

Tomasz Handzlik: - Czy temat kołtunerii i dulszczyzny jest jeszcze dziś aktualny?

Bartosz Szydłowski*: Nawet bardziej niż na początku XX wieku! Tyle że dziś przyzwyczailiśmy się do bezpiecznego nazywania tego, co jest kołtuństwem. Oglądamy inscenizacje sztuki Gabrieli Zapolskiej z pobłażliwym uśmiechem. Wprowadzając mój spektakl w realia krakowskie, chciałem powiedzieć o kołtunie, który jest blisko mojej własnej skóry....


pozostało 88% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów