Kalendarz dla uczniów z UE bez Bożego Narodzenia
16.12.2010
, aktualizacja: 15.12.2010 21:28
Komisja Europejska wydała kalendarz dla gimnazjalistów ze wszystkich krajów UE. Uczniowie klas drugich dowiedzą się z niego, kiedy są Halloween i walentynki. Świąt Bożego Narodzenia i innych uznawanych w Polsce świąt religijnych nie zaznaczono
ZOBACZ TAKŻE
- Kontrowersyjny kalendarz bez świąt będzie poprawiony (13-02-11, 23:00)
- Krew Jana Pawła II. Relikwia budzi kontrowersje (13-01-11, 10:00)
- Po ataku 13-latki: nagana dla nauczycielki gimnazjum (21-12-10, 15:16)
SERWISY
Kartki z 24, 25 i 26 grudnia są czyste. Na dole strony z Bożym Narodzeniem umieszczono sentencję: "Prawdziwy przyjaciel to ktoś, kto podzieli twoje troski i podwoi twoje radości" (B.C. Forbes). W kalendarzu nie zaznaczono też Wszystkich Świętych i Wielkanocy. Z innych religii jest tylko żydowski Nowy Rok (Rosz Haszana), Deepavali (Święto Światła sikhów i hindusów) i muzułmański Nowy Rok. Gimnazjaliści z kalendarza dowiedzą się też, kiedy Nowy Rok obchodzą Chińczycy i dlaczego tego dnia wieszają w oknach i nad drzwiami czerwone latarnie oraz tego, że chińskie ciasteczka z wróżbą wymyślono w USA.
Kalendarz Europejski wydawany jest co roku przez Komisję Europejską we wszystkich oficjalnych językach Unii (nakład 3 mln egzemplarzy). Część informacyjna publikacji to wiadomości o UE (historia, prawo europejskie), Europie, zdrowiu i bezpieczeństwu, prawach konsumenta oraz środowisku naturalnym. Przedmowę do polskiej edycji napisał komisarz UE ds. budżetu i programowania finansowego Janusz Lewandowski. "Ten oto kalendarz pokazuje, że Europa jest tuż za rogiem, że jest częścią naszego codziennego życia" - pisze we wstępie. Polskim partnerem kalendarza jest Centrum Edukacji Obywatelskiej, a honorowy patronat nad przedsięwzięciem objęło Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Wydawcę i polskich patronów kalendarza zapytaliśmy o to, dlaczego nie zaznaczono w publikacji świąt Bożego Narodzenia.
Odpowiedź CEO: "W Kalendarzu Europejskim u dołu stron z kolejnymi tygodniami znalazły się ciekawostki (np. o Paryżu), cytaty (np. z Cervantesa) i zagadki (np. jaka jest najdłuższa rzeka w Europie). Pojawiają się tam też krótkie wzmianki o hinduskim Święcie Światła, muzułmańskim i żydowskim Nowym Roku, a także o Światowym Dniu Nauczyciela, Dniu Wolności Prasy. Zamieszczanie w takiej formie i w takim kontekście informacji o Bożym Narodzeniu czy Wielkanocy byłoby niestosowne".
Odpowiedź MEN: "Ta publikacja zawiera przede wszystkim obszerną bazę materiałów merytorycznych, które niosą wiele informacji przydatnych do nauki w szkole gimnazjalnej. Oceniając możliwość przyznania patronatu MEN, odnoszono się do tych walorów".
I Komisja Europejska: "Jednym z celów Kalendarza jest poprawa świadomości międzykulturowej odbiorców poprzez informowanie o tradycyjnych i religijnych świętach wywodzących się z różnych kultur. Kalendarz nie może zawierać informacji o wszystkich świętach religijnych wszystkich religii".
- To niedoróbka i niechlujstwo. Jeśli dbamy o różnorodność kulturową w Europie, to musimy też dbać o zachowanie różnorodności religijnej - komentuje eurodeputowana Róża Thun. I dodaje: - To nasza wina. Jeśli my opuszczamy nasze święta, to unijni urzędnicy też będą to robić. A dzieje się tak, że nasi wyjeżdżają do pracy w Parlamencie Europejskim i życzą sobie "Season's Greetings".
Róża Thun przyrównuje zachowanie polskich unijnych urzędników do tych, którzy wyjeżdżają do USA i po tygodniu mówią z akcentem, a po dwóch kaleczą polski. - Przestańmy być takimi unijnymi neofitami, którzy zapominają o tym, skąd pochodzą - apeluje.
Po interwencji "Gazety" stanowisko w sprawie braku świąt Bożego Narodzenia zajęła Carine Tornblom, naczelniczka Wydziału Strategii Konsumenckiej Komisji Europejskiej, który koordynuje projekt kalendarza. - W kolejnej edycji zapewnimy lepszą równowagę między kulturami i religiami w przypadku wzmianek o świętach religijnych i tradycyjnych świętach narodowych. Co oznaczać będzie w przypadku Polski uwzględnienie w większym stopniu świąt katolickich tradycyjnie obchodzonych w Polsce - zapewniła.
Kalendarz Europejski wydawany jest co roku przez Komisję Europejską we wszystkich oficjalnych językach Unii (nakład 3 mln egzemplarzy). Część informacyjna publikacji to wiadomości o UE (historia, prawo europejskie), Europie, zdrowiu i bezpieczeństwu, prawach konsumenta oraz środowisku naturalnym. Przedmowę do polskiej edycji napisał komisarz UE ds. budżetu i programowania finansowego Janusz Lewandowski. "Ten oto kalendarz pokazuje, że Europa jest tuż za rogiem, że jest częścią naszego codziennego życia" - pisze we wstępie. Polskim partnerem kalendarza jest Centrum Edukacji Obywatelskiej, a honorowy patronat nad przedsięwzięciem objęło Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Wydawcę i polskich patronów kalendarza zapytaliśmy o to, dlaczego nie zaznaczono w publikacji świąt Bożego Narodzenia.
Odpowiedź CEO: "W Kalendarzu Europejskim u dołu stron z kolejnymi tygodniami znalazły się ciekawostki (np. o Paryżu), cytaty (np. z Cervantesa) i zagadki (np. jaka jest najdłuższa rzeka w Europie). Pojawiają się tam też krótkie wzmianki o hinduskim Święcie Światła, muzułmańskim i żydowskim Nowym Roku, a także o Światowym Dniu Nauczyciela, Dniu Wolności Prasy. Zamieszczanie w takiej formie i w takim kontekście informacji o Bożym Narodzeniu czy Wielkanocy byłoby niestosowne".
Odpowiedź MEN: "Ta publikacja zawiera przede wszystkim obszerną bazę materiałów merytorycznych, które niosą wiele informacji przydatnych do nauki w szkole gimnazjalnej. Oceniając możliwość przyznania patronatu MEN, odnoszono się do tych walorów".
I Komisja Europejska: "Jednym z celów Kalendarza jest poprawa świadomości międzykulturowej odbiorców poprzez informowanie o tradycyjnych i religijnych świętach wywodzących się z różnych kultur. Kalendarz nie może zawierać informacji o wszystkich świętach religijnych wszystkich religii".
- To niedoróbka i niechlujstwo. Jeśli dbamy o różnorodność kulturową w Europie, to musimy też dbać o zachowanie różnorodności religijnej - komentuje eurodeputowana Róża Thun. I dodaje: - To nasza wina. Jeśli my opuszczamy nasze święta, to unijni urzędnicy też będą to robić. A dzieje się tak, że nasi wyjeżdżają do pracy w Parlamencie Europejskim i życzą sobie "Season's Greetings".
Róża Thun przyrównuje zachowanie polskich unijnych urzędników do tych, którzy wyjeżdżają do USA i po tygodniu mówią z akcentem, a po dwóch kaleczą polski. - Przestańmy być takimi unijnymi neofitami, którzy zapominają o tym, skąd pochodzą - apeluje.
Po interwencji "Gazety" stanowisko w sprawie braku świąt Bożego Narodzenia zajęła Carine Tornblom, naczelniczka Wydziału Strategii Konsumenckiej Komisji Europejskiej, który koordynuje projekt kalendarza. - W kolejnej edycji zapewnimy lepszą równowagę między kulturami i religiami w przypadku wzmianek o świętach religijnych i tradycyjnych świętach narodowych. Co oznaczać będzie w przypadku Polski uwzględnienie w większym stopniu świąt katolickich tradycyjnie obchodzonych w Polsce - zapewniła.
- 39 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
39 głosów
-
Chińczycy i Hindusi w europejskim kalendarzu???
ivyzz
16.12.10, 10:28
Mam nadzieję, że kalendarz ten jest zrobiony z przyjemnego, nie podrażniającego odbytu, materiału :)))»
-
Kalendarz dla uczniów z UE bez Bożego Narodzenia
bayadera
16.12.10, 13:20
No i znow mamy sowietyzacje Europy.»
-
Czy polscy gimnazjaliści to debile?
dokto
20.12.10, 13:21
Przecież zanim pójdą do podstawówki już wiedzą kiedy jest Boże Narodzenie.Co to, nie chodzą na zakupy do supermarketów?»
Najczęściej czytane24 htydzień
Reklama

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza
Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.







