Kontrowersyjny kalendarz bez świąt będzie poprawiony

Małgorzata Skowrońska, Olga Szpunar
13.02.2011 , aktualizacja: 13.02.2011 23:14
A A A Drukuj
Francuski minister ds. europejskich ostro skrytykował kalendarz Unii Europejskiej dla uczniów bez Bożego Narodzenia, o którym pisała "Gazeta". Krakowscy nauczyciele komentują: - Wreszcie jakiś głos rozsądku. Co na to UE? Przeprasza i zapewnia uwzględnienie w następnej edycji świąt katolickich.
Kalendarz Europejski
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Kalendarz Europejski
Kalendarz Europejski
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
Kalendarz Europejski
"Ten wybrakowany kalendarz stanowi tylko widoczną część głębszego zła, które polega na tym, że Europa nie przyznaje się do swojej tożsamości i woli ją rozwadniać w uniwersalizmie" - napisał Laurent Wauquiez w artykule opublikowanym w tym tygodniu we francuskim dzienniku "Le Figaro".

Przypomnijmy: Komisja Europejska rozesłała do uczniów szkół średnich kalendarz, który informuje o Halloween, walentynkach, ale o Bożym Narodzeniu, Wielkanocy i innych uznawanych w Polsce świętach religijnych milczy. Z ciekawostek uczniowie przeczytają w kalendarzu, kiedy Nowy Rok obchodzą Chińczycy i dlaczego tego dnia wieszają w oknach i nad drzwiami czerwone latarnie oraz że chińskie ciasteczka z wróżbą wymyślono w USA. Jest też data Święta Światła sikhów i hindusów (Deepavali). Kalendarz w trzech milionach egzemplarzy przekazano do 21 tysięcy europejskich szkół średnich. O sprawie pisaliśmy w grudniu (w tekście: Kalendarz dla uczniów z UE bez Bożego Narodzenia). Wtedy Komisja Europejska tłumaczyła "Gazecie", że "celem kalendarza jest poprawa świadomości odbiorców poprzez informowanie o tradycjach wywodzących się z różnych kultur, a kalendarz nie może zawierać informacji o wszystkich świętach religijnych wszystkich religii". Polską edycję kalendarza patronatem honorowym objęło Ministerstwo Edukacji. Resort nie chciał jednak komentować sprawy, odsyłając do partnera projektu - Centrum Edukacji Obywatelskiej. "W Kalendarzu Europejskim (...) znalazły się ciekawostki i zagadki. Pojawiają się tam też krótkie wzmianki o (...) muzułmańskim i żydowskim Nowym Roku, a także o Światowym Dniu Nauczyciela, Dniu Wolności Prasy. Zamieszczanie w takiej formie i w takim kontekście informacji o Bożym Narodzeniu czy Wielkanocy byłoby niestosowne" - tłumaczyło CEO.

Po naszej publikacji sprawa stała się głośna. Głos w sprawie kalendarza zabrali m.in. Włosi, a ostatnio francuski minister ds. europejskich. Z ostrej krytyki kalendarza zadowoleni są krakowscy nauczyciele.

- Bardzo dobrze, że pojawiają się głosy sprzeciwu. Ten kalendarz był totalną pomyłką. Niby to tylko kalendarz, ale gdy pomyślimy, że młodzież może odbierać zapisane w nim święta jako wskazówkę tego, co jest istotne, a co nie, sprawa robi się poważna. W naszym kraju ludzie chcą być tak bardzo europejscy, że zapominają o tym, iż przede wszystkim są Polakami. A za tym idzie zapominanie o tradycji i historii. Gubią się wartości. Coraz większej liczbie dzieci słowo "patriota" kojarzy się z totalnym obciachem. Europejski kalendarz bez świąt, które w naszym kraju są najważniejsze, jeszcze ich w tym przekonaniu utwierdza - mówi Barbara Nowak, nauczycielka historii.

Tomasz Malicki, dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego w Krakowie: - Kalendarz bez zaznaczonych świąt Bożego Narodzenia jest bulwersujący. Trzeba go koniecznie poprawić.

Po interwencji "Gazety" stanowisko w sprawie kalendarza zajęła Carine Tornblom, naczelnik Wydziału Strategii Konsumenckiej Komisji Europejskiej (koordynuje projekt kalendarza). - W kolejnej edycji zapewnimy lepszą równowagę między kulturami i religiami w przypadku wzmianek o świętach religijnych i tradycyjnych świętach narodowych. Co oznaczać będzie w przypadku Polski uwzględnienie w większym stopniu świąt katolickich tradycyjnie obchodzonych w Polsce - zapewniła. Za zamieszanie przeprosił też pomysłodawca kalendarza - komisarz UE ds. ochrony konsumentów John Dalli.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 25 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

  • Kontrowersyjny kalendarz bez świąt będzie popra... arendal 13.02.11, 23:58

    wszak licealista to idiota i nie wie kiedy przypada swieto ktore opcjonalnie obchodzi i bez zaznaczenia w kalendarzu dokladnej daty sie nie obedzie. ogolnie nie rozumiem idei macenia w »

  • Re: Kontrowersyjny kalendarz bez świąt będzie pop nec999 14.02.11, 04:24

    A ja dostałem, jak najbardziej katolicki kalendarz z Niemiec. I co? I jajco, pozaznaczane są tam jakieś trzeciorzędne święta, natomiast nie ma ani polskich świąt religijnych, ani nawet dni »

  • Kontrowersyjny kalendarz bez świąt będzie popra... stasieczek5 14.02.11, 13:45

    W kraju nad Wisłą, czyli w Polsce, gdzie 99 % społeczeństwa (wg Episkopatu - ponad 103 %)kalendarz jest wręcz niepotrzebny. Wszyscy, bez kalendarza wiedzą kiedy są dni wolne od pracy ale »

Reklama

Katalog Ofert Deweloperskich Kraków

Znajdź ofertę dla siebie

Lata 60. w Nowej Hucie - urbanistyka, architektura i wnętrza

Do 1 lipca 2012 w nowohuckim oddziale Muzeum Historycznego Miasta Krakowa na os. Słonecznym 16 oglądać można wystawę Nowa przestrzeń. Modernizm w Nowej Hucie.

Serwis specjalny

Wyjątkowa Małopolska

Poznaj niezwykłe zakątki regionu