Dzikie wino na grobie Marka Grechuty

Aneta Zadroga
09.10.2008 , aktualizacja: 09.10.2008 21:18
A A A Drukuj
Koncert w Teatrze im. Słowackiego, poświęcony twórczości Marka Grechuty Fot.Tomasz Wiech / AG Koncert w Teatrze im. Słowackiego, poświęcony twórczości Marka Grechuty
- Bo w ogrodzie rośnie pnącze, w dzikim winie świat się plącze, bo w ogrodzie dzikie wino, kto je tutaj siał, dziewczyno, kto je tutaj siał - śpiewał Marek Grechuta. W czwartek dzikie wino oplotło pomnik poety na cmentarzu Rakowickim.
Dzikie wino na grobie Marka Grechuty
Fot. Michal Lepecki / AG
Dzikie wino na grobie Marka Grechuty
Koncert pamięci Marka Grechuty
Fot.Tomasz Wiech / AG
Koncert pamięci Marka Grechuty
Marek Grechuta podczas koncertu jubileuszowego Studenckiego Festiwalu Piosenki, maj 1994
Fot. Jerzy Szot
Marek Grechuta podczas koncertu jubileuszowego Studenckiego Festiwalu Piosenki, maj 1994
ZOBACZ TAKŻE
"W dzikie wino zaplątani" to jedna z kilkunastu piosenek poety, które wielu z nas nuciło i długo jeszcze nucić będzie. Dla wielu Grechuta był mistrzem poetyckiej piosenki, który jak nikt inny umiał uczucia zamienić na dźwięki i wiersze. Właśnie mija druga rocznica jego śmierci, którą Kraków uczcił festiwalem poświęconym jego pamięci. "Korowód" przepełniony był wystawami, koncertami i wspomnieniami. Zakończył się w czwartek. Wtedy to w południe z wieży Mariackiej popłynęły dźwięki "Ocalić od zapomnienia", później na bulwarze Czerwieńskim w Alei Gwiazd odsłonięta została gwiazda artysty, a na cmentarzu Rakowickim przy jego grobie zapuściło korzenie dzikie wino. W przyszłości jego krzewy mają opleść popiersie artysty. Wieczorem na zakończenie festiwalu w bazylice Mariackiej odprawiona została msza święta w intencji poety.

Cel festiwalu to prezentacja i popularyzacja dorobku artystycznego piosenkarza, ma być krakowską imprezą cykliczną. - Chcemy ocalić twórczość Marka dla przyszłych pokoleń, prezentować nowe wykonania jego dzieł i promować je wśród młodych ludzi w całej Polsce - mówi Anna Treter z Fundacji "Piosenkarnia", która wraz z Danutą Grechutą, wdową po artyście, zorganizowała "Korowód". W hotelu Pod Różą można jeszcze oglądać wystawę fotografii Adama Bujaka "Marek Grechuta i Anawa". Wystawa czynna będzie do 20 października. Do 15 października zaś w hotelu Rubinstein przy ul. Szerokiej 12 można obejrzeć wystawę malarstwa Marka Grechuty.

Podziel się

  • 8 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów