Kraków wierzył w Euro
18.04.2007
, aktualizacja: 18.04.2007 21:11
Już godzinę przed ogłoszeniem decyzji o wyborze Polski na gospodarza Euro 2012 pod Wieżą Ratuszową rozpoczęła się impreza promująca Kraków do grona organizatorów mistrzostw. Mimo niesprzyjającej pogody na Rynku Głównym zjawiło się ok. 300 osób, a w miarę narastających emocji widownia stale rosła.
- Niczego się nie boję, otwierają się nowe możliwości i inwestycje. Powstaną stadiony, autostrady i hotele, większy optymizm wstąpi w Ukraińców i Polaków. Nie będziemy się wstydzić, bo mamy żyłkę do organizacji - skomentował decyzję wzruszony Miłosz Handziowski, student I roku prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. - Lajkoniku laj laj, dziś wybiorą nasz kraj. I co nie mówiłem pół godziny temu, że tak będzie! - wykrzykiwał krakowski Lajkonik. A po chwili wiceprezydent Krakowa Elżbieta Lęcznarowicz dodała. - To szansa dla miasta, by zainwestować w sport.
Na spotkaniu pod Wieżą Ratuszową pojawili się m.in. piłkarze Wisły Tomasz Dawidowski, Marek Zieńczuk, Mariusz Pawełek i Patryk Małecki, prezes TS Wisła Ludwik Miętta-Mikołajewicz, juniorzy młodsi Cracovii z trenerem Piotrem Góreckim i dyrektorem sportowym "Pasów" Władysławem Łachem. Byli także piłkarze Hutnika Marcin Pasionek, Piotr Antas i Daniel Jarosz, prezes Hutnika Władysław Handziuk i członek zarządu klubu z Suchych Stawów Piotr Danek.
- Nie jestem zaskoczony, byłem niemal pewny takiej decyzji. Co zadecydowało? - Przede wszystkim względy polityczne, zbliżenie Ukrainy do Europy i przyspieszenie niezbędnych inwestycji. To olbrzymia widownia, licząca prawie 90 milionów ludzi. Olbrzymi kapitał, którego nie dało się pominąć - ocenił prezes TS Miętta-Mikołajewicz.
Na spotkaniu pod Wieżą Ratuszową pojawili się m.in. piłkarze Wisły Tomasz Dawidowski, Marek Zieńczuk, Mariusz Pawełek i Patryk Małecki, prezes TS Wisła Ludwik Miętta-Mikołajewicz, juniorzy młodsi Cracovii z trenerem Piotrem Góreckim i dyrektorem sportowym "Pasów" Władysławem Łachem. Byli także piłkarze Hutnika Marcin Pasionek, Piotr Antas i Daniel Jarosz, prezes Hutnika Władysław Handziuk i członek zarządu klubu z Suchych Stawów Piotr Danek.
- Nie jestem zaskoczony, byłem niemal pewny takiej decyzji. Co zadecydowało? - Przede wszystkim względy polityczne, zbliżenie Ukrainy do Europy i przyspieszenie niezbędnych inwestycji. To olbrzymia widownia, licząca prawie 90 milionów ludzi. Olbrzymi kapitał, którego nie dało się pominąć - ocenił prezes TS Miętta-Mikołajewicz.
- 66 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
www.antykaczy.blog.onet.pl
pragmatyk11
18.04.07, 15:28
heh ja kocham Kraków ale w organizacje EURO nie wierzyłem ;-P heh ale mamnadzije ze kibicie i turysci na EURO nie beda musialei rozkoszowac sie widokiem faszystowskich młodzienców z ONR na »
-
Re: Kraków wierzył w Euro
eurosceptyk2012
18.04.07, 16:01
Nie niedobrze. Kraków jest miastem rezerwowym więc to nie tu będą największe pieniądze (te z puli Euro), a o to właśnie chodzi: o pieniądze i rozwój. Kraków jak zwykle dał się wyjelenić a »
-
Re: Kraków wierzył w Euro
trevormax
18.04.07, 21:53
Niestety kasa rzeczywiscie pojdzie gdzie indziej o ile UEFA nie zwiekszy liczby druzyn do 24. Dla mnie kompletnie niezrozumiala byla decyzja przy wyborze 4 miast organizujacych ME. Gdansk? »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Policja i straż miejska usunęła ...
- Kierowca potrącił dwulatka przy Kleparzu. ...
- Naukowcy przebadali Berlinkę. Odkryli ...
- Test rowerowy - sprawdź swoją wiedzę [CZĘŚĆ 1]
- Dziewczynka zmarła przygnieciona przez drzewo
- Okiem kierowcy. Rowerzyści i motocykliści ...
- Test rowerowy - sprawdź swoją wiedzę [CZĘŚĆ 2]




więcej zdjęć
odtwórz
