Rusza Krakowskie Centrum Gier
18.09.2008
, aktualizacja: 18.09.2008 23:00
Dzięki czwartkowemu porozumieniu Krakowskiego Parku Technologicznego, UJ, AGH oraz kilkunastu producentów i dystrybutorów gier komputerowych, Małopolska ma szanse na rozwój w bardzo dochodowej dziedzinie, jaką są gry wideo.
Pomysł na utworzenie w Krakowie nowoczesnego ośrodka technologii gier wideo w zakresie badań, wdrożeń i kształcenia kadr oraz studiów wyższych kształcących przyszłych programistów pojawił się kilka miesięcy temu. Dwie najlepsze krakowskie uczelnie, producenci gier i przedstawiciele świata biznesu błyskawicznie podjęli decyzję o współpracy. Tak powstał projekt Europejskiego Centrum Gier. Koszt przedsięwzięcia to ok. 10 mln zł.
Uczelnie, gry i Microsoft
Jak mówią pomysłodawcy, zadaniem Europejskiego Centrum Gier jest wspieranie rozwoju przemysłu gier wideo. To szansa na rozwój Małopolski i wykorzystanie ogromnego potencjału, jaki zaczyna być dostrzegany w tej dziedzinie rozrywki. Przez stworzenie sieci współpracy przedsiębiorstw, samorządu terytorialnego, uczelni wyższych i instytucji otoczenia biznesu będzie można zapewnić wysoko wykwalifikowane kadry dla potrzeb firm z branży gier.
Poza uczelniami i KPT, do projektu udało się zaprosić takich potentatów rynku gier wideo, jak CD Projekt (twórca międzynarodowego bestsellera "Wiedźmin"), Nibris (producent gier na konsole), czy GryOnLine (firma z branży nowych mediów).
- Zainteresowanie współpracą, poza lokalnymi graczami na rynku, wyrażają również światowi potentaci w dziedzinie informatyki, na przykład Microsoft chce włączyć się zarówno w tworzenie zaplecza, jak i w kształcenie przyszłych programistów - zapewnia Sławomir Kopeć, prezes zarządu KPT.
Na pewno znajdą pracę
Poza nowoczesnym studiem animacji i produkcji dźwiękowej, w którym będą powstawały nowe projekty, UJ i AGH otworzą w styczniu przyszłego roku nowy kierunek studiów podyplomowych kształcących programistów gier. - Na krakowskich uczelniach studiuje ponad 180 tys. młodych ludzi. Chcemy dać tym najlepszym atrakcyjną ofertę pracy - mówi wojewoda małopolski Jerzy Miller.
Gry wideo są obecnie najdynamiczniej rozwijającą się dziedziną rozrywki na świecie. Według prognozy firmy PricewaterhouseCoopers, w latach 2007-2012 wartość światowego rynku gier wideo zwiększy się z 42 do ponad 68 miliardów dolarów i będzie rosła na średnim rocznym poziomie 10,3 proc. O programistów, grafików i specjalistów od animacji firmy produkujące gry dosłownie się zabijają. - Gdyby specjalność kształcąca programistów działała na którejś z polskich uczelni, mielibyśmy prawdopodobnie o połowę mniej problemów z naborem pracowników na stanowiska w naszej firmie - przyznaje Justyna Biernat z działu HR firmy CD Projekt. - Teraz musimy sobie takich pracowników po prostu wychować, przekazać im know-how i przystosować do realnej pracy.
W Europie kursy z projektowaniem gier ma w programie nauczania Royal College of Art, brytyjska szkoła wyższa z siedzibą w Londynie, gdzie można doktoryzować się z projektowania interaktywności. - W Polsce program w zbliżonym do planowanego przez krakowskie uczelnie zakresie oferuje jedynie warszawska Polsko-Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych - mówi prof. Jerzy Szwed, dziekan Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UJ. Pracodawcy z branży gier wideo przyznają jednak, że absolwenci tej szkoły to nie to, o czym marzą. Dlatego też, jeśli w Krakowie ruszą studia kształcące programistów gier, będziemy im się pilnie przyglądać i szukać tam talentów - zapewnia Justyna Biernat.
Uczelnie, gry i Microsoft
Jak mówią pomysłodawcy, zadaniem Europejskiego Centrum Gier jest wspieranie rozwoju przemysłu gier wideo. To szansa na rozwój Małopolski i wykorzystanie ogromnego potencjału, jaki zaczyna być dostrzegany w tej dziedzinie rozrywki. Przez stworzenie sieci współpracy przedsiębiorstw, samorządu terytorialnego, uczelni wyższych i instytucji otoczenia biznesu będzie można zapewnić wysoko wykwalifikowane kadry dla potrzeb firm z branży gier.
Poza uczelniami i KPT, do projektu udało się zaprosić takich potentatów rynku gier wideo, jak CD Projekt (twórca międzynarodowego bestsellera "Wiedźmin"), Nibris (producent gier na konsole), czy GryOnLine (firma z branży nowych mediów).
- Zainteresowanie współpracą, poza lokalnymi graczami na rynku, wyrażają również światowi potentaci w dziedzinie informatyki, na przykład Microsoft chce włączyć się zarówno w tworzenie zaplecza, jak i w kształcenie przyszłych programistów - zapewnia Sławomir Kopeć, prezes zarządu KPT.
Na pewno znajdą pracę
Poza nowoczesnym studiem animacji i produkcji dźwiękowej, w którym będą powstawały nowe projekty, UJ i AGH otworzą w styczniu przyszłego roku nowy kierunek studiów podyplomowych kształcących programistów gier. - Na krakowskich uczelniach studiuje ponad 180 tys. młodych ludzi. Chcemy dać tym najlepszym atrakcyjną ofertę pracy - mówi wojewoda małopolski Jerzy Miller.
Gry wideo są obecnie najdynamiczniej rozwijającą się dziedziną rozrywki na świecie. Według prognozy firmy PricewaterhouseCoopers, w latach 2007-2012 wartość światowego rynku gier wideo zwiększy się z 42 do ponad 68 miliardów dolarów i będzie rosła na średnim rocznym poziomie 10,3 proc. O programistów, grafików i specjalistów od animacji firmy produkujące gry dosłownie się zabijają. - Gdyby specjalność kształcąca programistów działała na którejś z polskich uczelni, mielibyśmy prawdopodobnie o połowę mniej problemów z naborem pracowników na stanowiska w naszej firmie - przyznaje Justyna Biernat z działu HR firmy CD Projekt. - Teraz musimy sobie takich pracowników po prostu wychować, przekazać im know-how i przystosować do realnej pracy.
W Europie kursy z projektowaniem gier ma w programie nauczania Royal College of Art, brytyjska szkoła wyższa z siedzibą w Londynie, gdzie można doktoryzować się z projektowania interaktywności. - W Polsce program w zbliżonym do planowanego przez krakowskie uczelnie zakresie oferuje jedynie warszawska Polsko-Japońska Wyższa Szkoła Technik Komputerowych - mówi prof. Jerzy Szwed, dziekan Wydziału Fizyki, Astronomii i Informatyki Stosowanej UJ. Pracodawcy z branży gier wideo przyznają jednak, że absolwenci tej szkoły to nie to, o czym marzą. Dlatego też, jeśli w Krakowie ruszą studia kształcące programistów gier, będziemy im się pilnie przyglądać i szukać tam talentów - zapewnia Justyna Biernat.
- 5 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Policja i straż miejska usunęła ...
- Kierowca potrącił dwulatka przy Kleparzu. ...
- Naukowcy przebadali Berlinkę. Odkryli ...
- Test rowerowy - sprawdź swoją wiedzę [CZĘŚĆ 1]
- Dziewczynka zmarła przygnieciona przez drzewo
- Okiem kierowcy. Rowerzyści i motocykliści ...
- Test rowerowy - sprawdź swoją wiedzę [CZĘŚĆ 2]




