Leopard: Klienci wygrali, prezesi aresztowani
10.02.2012
, aktualizacja: 09.02.2012 21:19
Oszukani klienci Leoparda wygrali w Sądzie Najwyższym bój o cofnięcie hipotek z mieszkań. Tymczasem krakowski sąd aresztował byłych szefów Leoparda.
ZOBACZ TAKŻE
- Leopard po skoku. Kolejne zarzuty dla deweloperów (11-02-12, 09:00)
- Prezesi Leoparda aresztowani, klienci górą w sądzie (09-02-12, 15:24)
- Leopard. Zarzuty za inwestycje przy ul. Wierzbowej (09-02-12, 08:00)
- Klienci Leoparda szukają sprawiedliwości (21-07-11, 06:00)
- List klientów firmy Leopard (21-07-11, 06:00)
- Sprawa Leoparda: wyrok niekorzystny dla klientów (10-02-11, 19:49)
- Klienci Leoparda: nie oddamy mieszkań (23-11-09, 07:00)
- To przełom, który znacznie przybliża nas do odzyskania mieszkań - nie krył radości z wczorajszego rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego Tomasz Pala, wiceprezes Stowarzyszenia Wierzbowa założonego przez klientów poszkodowanych przez Leoparda.
Ponad 200 osób od trzech lat walczy o mieszkania przy Wierzbowej, budowane przez Leoparda. Nie mają ani lokali, ani pieniędzy, które za nie zapłacili. Według krakowskiej prokuratury szefowie deweloperskiej spółki oszukali ich na dziesiątki milionów złotych.
Ale to niejedyny problem. Bo okazało się, że mieszkania stały się też, bez wiedzy kupujących je od dewelopera, zabezpieczeniem wielomilionowej pożyczki zaciągniętej przez Leoparda w amerykańskim funduszu Manchester. Wskutek tego fundusz po upadłości Leoparda miał pierwszeństwo w zaspokojeniu swoich roszczeń przed klientami. Ci ostatni złożyli do sądu wniosek o zniesienie obciążenia hipotek na rzecz amerykańskiego funduszu.
W 2010 roku wygrali w pierwszej instancji. Sąd Okręgowy w Krakowie stwierdził wówczas, że obciążenie hipoteczne nieruchomości z lokalami mieszkalnymi, wynikające z umowy pomiędzy deweloperem a amerykańskim funduszem, jest niezgodne z zasadami współżycia społecznego, krzywdzące konsumentów i w konsekwencji nieważne. Sąd apelacyjny był jednak innego zdania i utrzymał hipoteki.
Ostatnią szansą była dla klientów Leoparda kasacja do Sadu Najwyższego. I wygrali! Wczoraj SN przyznał im rację, uchylił wyrok sądu apelacyjnego i utrzymał w mocy wyrok pierwszej instancji.
- Sąd uznał, że zostały naruszone zasady współżycia społecznego i nabywcy mieszkań, stojąc na słabszej pozycji, muszą być pod ochroną prawa - zaznacza mecenas Łukasz Gładki z kancelarii prawnej Jaworski Pogoda Gładki reprezentującej klientów dewelopera. - Ten wyrok oznacza, że powinni być traktowani od teraz przy zaspokajaniu roszczeń w ten sam sposób jak pozostali wierzyciele, na przykład fundusz Manchester. Bo ten ostatni był dotąd w uprzywilejowanej pozycji - dodaje.
Jak tłumaczy Tomasz Pala, klienci Leoparda będą mogli wystąpić teraz o zmianę upadłości likwidacyjnej spółki deweloperskiej na układową. - To pozwoli nam na negocjacje z pozostałymi wierzycielami Leoparda - dodaje.
Tymczasem wczoraj krakowski sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące byłego prezesa Leoparda Jacka P. i jego zastępcy Bogusława Z. oraz byłego udziałowca Grzegorza A. Wnioskowała o to krakowska prokuratura, która w środę postawiła im zarzuty wielomilionowego oszustwa na szkodę klientów i podwykonawców bloków przy ul. Wierzbowej.
Sąd nie przyjął proponowanych przez adwokatów kaucji. Decyzje o aresztowaniu całej trójki sąd uzasadnił obawą matactwa ze strony podejrzanych i grożącymi im wysokimi karami (do 10 lat więzienia).
Ponad 200 osób od trzech lat walczy o mieszkania przy Wierzbowej, budowane przez Leoparda. Nie mają ani lokali, ani pieniędzy, które za nie zapłacili. Według krakowskiej prokuratury szefowie deweloperskiej spółki oszukali ich na dziesiątki milionów złotych.
Ale to niejedyny problem. Bo okazało się, że mieszkania stały się też, bez wiedzy kupujących je od dewelopera, zabezpieczeniem wielomilionowej pożyczki zaciągniętej przez Leoparda w amerykańskim funduszu Manchester. Wskutek tego fundusz po upadłości Leoparda miał pierwszeństwo w zaspokojeniu swoich roszczeń przed klientami. Ci ostatni złożyli do sądu wniosek o zniesienie obciążenia hipotek na rzecz amerykańskiego funduszu.
W 2010 roku wygrali w pierwszej instancji. Sąd Okręgowy w Krakowie stwierdził wówczas, że obciążenie hipoteczne nieruchomości z lokalami mieszkalnymi, wynikające z umowy pomiędzy deweloperem a amerykańskim funduszem, jest niezgodne z zasadami współżycia społecznego, krzywdzące konsumentów i w konsekwencji nieważne. Sąd apelacyjny był jednak innego zdania i utrzymał hipoteki.
Ostatnią szansą była dla klientów Leoparda kasacja do Sadu Najwyższego. I wygrali! Wczoraj SN przyznał im rację, uchylił wyrok sądu apelacyjnego i utrzymał w mocy wyrok pierwszej instancji.
- Sąd uznał, że zostały naruszone zasady współżycia społecznego i nabywcy mieszkań, stojąc na słabszej pozycji, muszą być pod ochroną prawa - zaznacza mecenas Łukasz Gładki z kancelarii prawnej Jaworski Pogoda Gładki reprezentującej klientów dewelopera. - Ten wyrok oznacza, że powinni być traktowani od teraz przy zaspokajaniu roszczeń w ten sam sposób jak pozostali wierzyciele, na przykład fundusz Manchester. Bo ten ostatni był dotąd w uprzywilejowanej pozycji - dodaje.
Jak tłumaczy Tomasz Pala, klienci Leoparda będą mogli wystąpić teraz o zmianę upadłości likwidacyjnej spółki deweloperskiej na układową. - To pozwoli nam na negocjacje z pozostałymi wierzycielami Leoparda - dodaje.
Tymczasem wczoraj krakowski sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące byłego prezesa Leoparda Jacka P. i jego zastępcy Bogusława Z. oraz byłego udziałowca Grzegorza A. Wnioskowała o to krakowska prokuratura, która w środę postawiła im zarzuty wielomilionowego oszustwa na szkodę klientów i podwykonawców bloków przy ul. Wierzbowej.
Sąd nie przyjął proponowanych przez adwokatów kaucji. Decyzje o aresztowaniu całej trójki sąd uzasadnił obawą matactwa ze strony podejrzanych i grożącymi im wysokimi karami (do 10 lat więzienia).
- 12 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Policja i straż miejska usunęła ...
- Kierowca potrącił dwulatka przy Kleparzu. ...
- Naukowcy przebadali Berlinkę. Odkryli ...
- Test rowerowy - sprawdź swoją wiedzę [CZĘŚĆ 1]
- Dziewczynka zmarła przygnieciona przez drzewo
- Okiem kierowcy. Rowerzyści i motocykliści ...
- Test rowerowy - sprawdź swoją wiedzę [CZĘŚĆ 2]






