Spacerkiem po placu Szczepańskim
02.10.2011
, aktualizacja: 02.10.2011 20:38
Spacerowicze, którzy biorą udział w niedzielnych wędrówkach z "Gazetą", budzą niemałe zainteresowanie. - Jesteśmy z Warszawy, do zwiedzających plac Szczepański od razu się przyłączyliśmy - mówi pan Kamil
To już drugi spacer szlakiem starych widokówek, który przyciągnął blisko 300 krakowian. Każdy uczestnik spaceru ma swoją technikę zwiedzania. Państwo Klich co niedziela wstają o świcie, wspólnie jedzą śniadanie i wyruszają z dodatkiem "Gazety" na odkrywanie Krakowa. - To już nasz sposób na spędzanie niedzieli. Po spacerze idziemy na obiad, podczas którego dyskutujemy o wszystkim, co zobaczyliśmy - zdradza pani Karolina Klich. Wielu ze spacerowiczów prowadzi szczegółowe notatki. Inni nawet nagrywają to, co mówi przewodnik. - W ciągu tygodnia nie ma okazji, by zatrzymać się przed konkretną kamienicą i zastanowić się, jak ona wyglądała setki lat temu. Warto to zapamiętać. Dla potomnych! - mówi pan Kamil, zapisując coś w swoim notatniku.
Krzysztof Jakubowski, przewodnik spacerów, pokazał nam historyczny plac Szczepański. Każdy krakus musiał choć raz odwiedzić tamtejszą nową fontannę. Jednak o tym, co mieściło się lata temu w kamienicach placu Szczepańskiego, nie każdy wie. Zainteresowanie budził gmach Starego Teatru. - W latach 1908-1909 stanęła w tym miejscu kamienica przedsiębiorcy pogrzebowego Jana Wolnego. Wśród firm zajmujących wówczas parterowe lokale spore zainteresowanie budzić musiał magazyn "Auto". Chociaż oferta wzbogacona była o artykuły sportowe, sklep nie utrzymał się zbyt długo. Trudno się temu dziwić, zważywszy, że po Krakowie poruszało się wtedy około stu automobili - zdradza Jakubowski.
Turyści, którzy przyłączyli się do spacerowiczów, zachwalali naszą akcję. - Najlepsze jest to, że można poznać Kraków zachowany na starych widokówkach. Tego przecież nie ma w popularnych przewodnikach - zachwalał turysta z Warszawy.
Przed nami kolejne spacery. W najbliższą niedzielę spotkamy się na placu Kolejowym. Potem na Małym Rynku i placu Mariackim (16.10), placu Świętego Ducha (23.10) oraz pl. Na Groblach (30.10).
Krzysztof Jakubowski, przewodnik spacerów, pokazał nam historyczny plac Szczepański. Każdy krakus musiał choć raz odwiedzić tamtejszą nową fontannę. Jednak o tym, co mieściło się lata temu w kamienicach placu Szczepańskiego, nie każdy wie. Zainteresowanie budził gmach Starego Teatru. - W latach 1908-1909 stanęła w tym miejscu kamienica przedsiębiorcy pogrzebowego Jana Wolnego. Wśród firm zajmujących wówczas parterowe lokale spore zainteresowanie budzić musiał magazyn "Auto". Chociaż oferta wzbogacona była o artykuły sportowe, sklep nie utrzymał się zbyt długo. Trudno się temu dziwić, zważywszy, że po Krakowie poruszało się wtedy około stu automobili - zdradza Jakubowski.
Turyści, którzy przyłączyli się do spacerowiczów, zachwalali naszą akcję. - Najlepsze jest to, że można poznać Kraków zachowany na starych widokówkach. Tego przecież nie ma w popularnych przewodnikach - zachwalał turysta z Warszawy.
Przed nami kolejne spacery. W najbliższą niedzielę spotkamy się na placu Kolejowym. Potem na Małym Rynku i placu Mariackim (16.10), placu Świętego Ducha (23.10) oraz pl. Na Groblach (30.10).
- 11 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
15 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Policja i straż miejska usunęła ...
- Kierowca potrącił dwulatka przy Kleparzu. ...
- Naukowcy przebadali Berlinkę. Odkryli ...
- Test rowerowy - sprawdź swoją wiedzę [CZĘŚĆ 1]
- Dziewczynka zmarła przygnieciona przez drzewo
- Okiem kierowcy. Rowerzyści i motocykliści ...
- Test rowerowy - sprawdź swoją wiedzę [CZĘŚĆ 2]






więcej zdjęć

