Opowieści o Tishmanie, Smoku i luxtorpedzie
09.10.2011
, aktualizacja: 09.10.2011 19:24
To był już czwarty spacer naszego cyklu: Kraków na starych widokówkach. Uczestnicy niedzielnej wycieczki poznali okolice placu przed Dworcem Głównym, porównując wygląd najważniejszych obiektów z tym utrwalonym na starych widokówkach.
ZOBACZ TAKŻE
Cotygodniowy spacer z "Gazetą" i Krzysztofem Jakubowskim rozpoczął się na płycie placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego, znanym niegdyś jako Kolejowy. Trzecia z cyklu wycieczka przyciągnęła wielu zainteresowanych, zwłaszcza tych, którzy już zdążyli zakochać się w opowieściach naszego przewodnika. - Akcja bardzo mi się podoba. Przekonałam się, że można opowiadać o zabytkach w sposób ciekawy, a nawet z dużą dawką humoru. Do tego poznaję tu wielu nowych ludzi - mówiła pani Danuta, która przeprowadziła się do Krakowa pięć lat temu i wiele czasu poświęca na poznawanie miasta.
Wśród zgromadzonych pojawił się były prezydent Krakowa Józef Lassota, który opowiedział o wizji Nowego Miasta, które miało powstać w okolicy dworca. Amerykańska spółka Tishman gotowa wyłożyć na ten cel 750 mln dolarów ostatecznie wycofała się jednak z inwestycji. Pokłosiem niepowodzenia tej inicjatywy jest dzisiejszy image placu odgrodzonego od reszty starego miasta budynkami galerii handlowej i hotelu.
Uczestnicy wysłuchali historii m.in. budynku dworca, wiaduktu Talowskiego, Pałacyku Wołodkowiczów czy baru Smok. Największe zaskoczenie wzbudziła opowieść o luxtorpedzie - luksusowym pociągu, który w latach 30. wiózł pasażerów z Krakowa do Zakopanego w zaledwie 138 minut! Ciekawe, że dziś - 80 lat później - wyczyn ten wydaje się niemożliwy do powtórzenia.
Wśród zgromadzonych pojawił się były prezydent Krakowa Józef Lassota, który opowiedział o wizji Nowego Miasta, które miało powstać w okolicy dworca. Amerykańska spółka Tishman gotowa wyłożyć na ten cel 750 mln dolarów ostatecznie wycofała się jednak z inwestycji. Pokłosiem niepowodzenia tej inicjatywy jest dzisiejszy image placu odgrodzonego od reszty starego miasta budynkami galerii handlowej i hotelu.
Uczestnicy wysłuchali historii m.in. budynku dworca, wiaduktu Talowskiego, Pałacyku Wołodkowiczów czy baru Smok. Największe zaskoczenie wzbudziła opowieść o luxtorpedzie - luksusowym pociągu, który w latach 30. wiózł pasażerów z Krakowa do Zakopanego w zaledwie 138 minut! Ciekawe, że dziś - 80 lat później - wyczyn ten wydaje się niemożliwy do powtórzenia.
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
11 głosów
-
Opowieści o Tishmanie, Smoku i luxtorpedzie
stasieczek5
10.10.11, 08:42
Pojawił się Pan Lassota ?Szkoda, ze nie interesował sie tak tym miejscem kiedy zapadały decyzje o "śliczności" galerii czy hotelu.Wtedy, zapewne, brał żywy udział w rozmowach z Tischmanem (w»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Policja i straż miejska usunęła ...
- Kierowca potrącił dwulatka przy Kleparzu. ...
- Naukowcy przebadali Berlinkę. Odkryli ...
- Test rowerowy - sprawdź swoją wiedzę [CZĘŚĆ 1]
- Dziewczynka zmarła przygnieciona przez drzewo
- Okiem kierowcy. Rowerzyści i motocykliści ...
- Test rowerowy - sprawdź swoją wiedzę [CZĘŚĆ 2]






więcej zdjęć

