Wyniki gryLegendy, które powinniście znaćJak się zgłosić do gry?RegulaminPodobno był smok w jamie. Podobno załatwił go baran... Ostatnie badania poprawnościowe skłaniają się jednak ku teorii, że smok był smoczycą, a baranem - szewczyk, który robotę spartaczył. Świętując przedwcześnie, jak nakazuje lokalna tradycja, pominął bowiem jajo, które zaginęło w pomroce dziejów. Ocieplenie klimatu, huczne obchody lokacji miasta i skoczne dźwięki kantaty Rubika przyspieszyły inkubację. Według najstarszych krakowian wyklucie nastąpi 1 czerwca punktualnie o 15. Do tego czasu jajo trzeba odnaleźć...
Krakowianie - do dzieła! Łączcie się w 2-5-osobowe drużyny, koniecznie z co najmniej jednym dzieckiem do lat 12 (nikt lepiej od dzieci nie zna się na smokach). Rezerwujcie czas w niedzielę 1 czerwca w godz. 10-15. W poszukiwaniach może wziąć udział najwyżej 80 zespołów. By nikt was nie ubiegł, ślijcie zgłoszenia już dziś na adres:
gramiejska@krakow.agora.pl, podając imiona i nazwiska członków drużyny, ich wiek i telefon kontaktowy. Możecie też wymyślić nazwę zespołu. Na zgłoszenia czekamy do północy 29 maja. Potem każdy zespół otrzyma od nas kartę zawodnika - arkusz oceny jego postępów w zabawie.
Organizatorami tropienia jaja są "Gazeta" i Teatr Groteska. Partnerują nam Urząd Miasta Krakowa oraz IKEA, którzy w trosce o los miasta i motywację poszukiwaczy przygotowali nagrody. Za znalezienie jaja - 1000 zł na ,wychowanie gada na człowieka. Mamy też 7 wyróżnień dla tych zespołów, które choć spóźniły się po jajo, to jednak odnalazły w gnieździe jeden z pozostawionych tam przedmiotów. A dla jeszcze bardziej spóźnialskich 10 nagród pocieszenia i upominki dla najmłodszych zawodników.
Start oczywiście spod Smoczej Jamy. Tam 1 czerwca o godz. 10 podamy wam szczegóły zabawy i pierwszą wskazówkę. W szukaniu pomogą wam wiecznie żywi bohaterowie krakowskich legend. Podczas wędrówki zaułkami Starego Miasta poznacie zasady opieki nad smokami i zostaniecie przeegzaminowani ze znajomości dawnych opowieści o Krakowie. Przy okazji dowiecie się m.in. kogo straszy Czarna Dama, jak pogodzić dwóch braci, komu bije dzwon, po co szewczyk plecie, kiedy Kazimierz dostał kota i jaki był prawdziwy koniec Wandy. Najmłodszych czeka moc zadań i zagadek, starszych zabawa w skojarzenia i test ze znajomości Krakowa. W poszukiwaniach pomoże wam Człowiek z Jajem.
Finał o godz 14 na Rynku Głównym - do tego czasu musicie znaleźć jajo i oddać na mecie swoją kartę zawodnika. Potem ogłosimy wyniki, wręczymy nagrody i razem poczekamy na Wielkie Wyklucie.
Czytajcie więc razem legendy, ślijcie zgłoszenia i pamiętajcie - nic nie będzie takie, jak się wam wydaje...
Informacje o grze znajdziecie również na
www.groteska.pl.
Grzegorz Strzeboński
Gra miejskaTo zabawa, w której planszą jest prawdziwe miasto, a pionkami - sami gracze. Rok temu 250 uczestników gry "W pogoni za aktem" szukało zaginionych pieczęci aktu lokacyjnego Krakowa, przejętych przez dewelopera marzącego o nadbudowie Sukiennic. Wrześniowa "Legenda Stanisława Wyspiańskiego" zorganizowana przez teatr Groteska (rodzice i dzieci próbowali odzyskać skradzioną tablicę, bez której niemożliwe było odsłonięcie pomnika z okazji Roku Wyspiańskiego) była pretekstem do przybliżenia najmłodszym twórczości artysty.