W muzeum nie musi być nudno
2009-09-15
, aktualizacja: 15.09.2009 13:08
Jeśli muzeum kojarzy się wam z filcowymi kapciami i paniami pokrzykującymi "Nie dotykać!", musicie wybrać się na któryś z warsztatów do Muzeum Narodowego lub Etnograficznego.
RAPORTY
"Proszę zabrać dziecko! Tu niczego nie wolno dotykać!" - do tej pory pamiętam głos pani pilnującej obrazu "Bitwa pod Grunwaldem", gdy jako dziecko za bardzo zbliżyłam się do barierki ogradzającej turystów od dzieła Jana Matejki. Mama wyprowadziła mnie z muzeum, ale trauma pozostała. Nic dziwnego, że kiedy na świecie pojawiły się moje dzieci, muzealne wystawy wydawały się poza moim zasięgiem. Tak było do czasu, aż trafiłam na warsztaty Muzeum Etnograficznego.
Etno Mikołaj bez coca-coli
Muzeum w ramach Etno Kalendarza organizuje weekendowe zajęcia dla dzieci. Maluchy na takich warsztatach świetnie się bawią i poznają lokalne zwyczaje. Jeśli przy tym dowiedzą się, że święty Mikołaj to nie gruby pan w czerwonym kubraku z butelką coca-coli, ale średniowieczny biskup, sprawa przesądzona. Takich warsztatów nie można przegapić! Tym bardziej że w swojej ofercie muzeum ma nie tylko zajęcia dla przedszkolaków, ale też dla starszych dzieci.
Kiedy oddawaliśmy dodatek o miejscach przyjaznych do druku, nie była jeszcze znana jesienna oferta muzeum. Dlatego warto zajrzeć na stronę www.etnomuzeum.eu, by wybrać coś dla swojego dziecka.
Dla przykładu: kilka warsztatów z sezonu ubiegłego - w październiku dzieciaki bawiły się w drukowanie dawnych wzorów na materiałach i robiły stemple, w listopadzie ozdabiały drewniany klucz i lały przez niego wosk, w grudniu tworzyły zabawki na choinkę (słomiane pajączki, papierowe koszyczki, wisiorki z koralików) i poznawały biskupa Mikołaja.
Z oferty muzeum mogą też korzystać przedszkola. Do wyboru są m.in. warsztaty "W odwiedzinach u kota Mruczka" (przewodnikiem w wyprawie do wiejskiej chaty jest kot Mruczek; on i jego starszy kolega Bonifacy chętnie zdradzą uczestnikom zajęć różne domowe sekrety, pokażą tajemnicze przedmioty), "Od ziarna do chleba" (dzieci poznają dawne sposoby uprawy roli i wszystkie czynności, które prowadzą od ziarna do chleba).
Sztuka "Pod Kozami"
Oswajanie dzieci ze sztuką świetnie udaje się Muzeum Narodowemu. Już w holu gmachu głównego maluchy mają do dyspozycji "szafę pełną sztuki", czyli przybory do pisania, malowania, wycinania, klejenia, konstruowania i tworzenia. Jak na artystów przystało.
Od października rusza w muzeum kolejna edycja niedzielnych warsztatów dla dzieci. Zajęcia odbywają się w cyklach tematycznych. Dla przykładu: "A co to jest?" (spotkania z designem dla najmłodszych; zajęcia dotyczą historii najprostszych przedmiotów używanych w życiu codziennym: łyżki, stołu, krzesła), "Jak powstaje obraz" (dzieci dowiedzą się, jak artysta przygotowywał się do malowania w dawnych wiekach, a jak dziś, poznają dawne sposoby powstawania farb, gruntowania podobrazi), "Sztuka i teatr" (uczestnicy dowiedzą się, jak stworzyć kostium aktora, poznają tajniki efektów specjalnych i scenografii).
Większość zajęć odbywać się będzie w multimedialnej sali "Pod Kozami", przygotowanej specjalnie dla dzieci. Szczegółowe informacje o warsztatach można znaleźć na stronie www.muzeum.krakow.pl.
Informacja dla rodziców: w czasie warsztatów można zostawić dziecko pod opieką animatora, a samemu w tym czasie wybrać się na którąś z muzealnych ekspozycji.
Wiedza niewymuszona
Spośród krakowskich muzeów, które w swojej ofercie mają warsztaty dla dzieci, warto zwrócić uwagę na Żydowskie Muzeum Galicja, Mangghę i Aquarium. Miejscem, w którym maluchy nie będą się nudzić, jest też Muzeum Inżynierii Miejskiej. Niestety, w tym roku nie znalazło się ono na naszej liście miejsc przyjaznych. Powód? Dotarły do nas głosy niezadowolonych rodziców. "Pomysł świetny, ale wiele z przyrządów nie działa. Syn był rozczarowany, a byliśmy w muzeum pół roku wcześniej i wszystko było sprawne" - napisała w liście do redakcji mama sześcioletniego Kuby. Cóż, liczymy, że to przejściowe problemy i Muzeum Inżynierii Miejskiej w przyszłym roku dostanie nalepkę z logo akcji i certyfikat. Trzymamy kciuki!
Dlaczego warto odwiedzać muzea z dziećmi? - Przede wszystkim dlatego że takie warsztaty to kopalnia wiedzy i to wiedzy, która jest podana w bardzo ciekawy sposób. Dzieci uczą się w takich warunkach bez wysiłku i przy okazji oswajają się ze sztuką - odpowiada psycholog Jadwiga Grajewska. Czy trzeba lepszej zachęty, by już rezerwować miejsca na muzealnych warsztatach?
Etno Mikołaj bez coca-coli
Muzeum w ramach Etno Kalendarza organizuje weekendowe zajęcia dla dzieci. Maluchy na takich warsztatach świetnie się bawią i poznają lokalne zwyczaje. Jeśli przy tym dowiedzą się, że święty Mikołaj to nie gruby pan w czerwonym kubraku z butelką coca-coli, ale średniowieczny biskup, sprawa przesądzona. Takich warsztatów nie można przegapić! Tym bardziej że w swojej ofercie muzeum ma nie tylko zajęcia dla przedszkolaków, ale też dla starszych dzieci.
Kiedy oddawaliśmy dodatek o miejscach przyjaznych do druku, nie była jeszcze znana jesienna oferta muzeum. Dlatego warto zajrzeć na stronę www.etnomuzeum.eu, by wybrać coś dla swojego dziecka.
Dla przykładu: kilka warsztatów z sezonu ubiegłego - w październiku dzieciaki bawiły się w drukowanie dawnych wzorów na materiałach i robiły stemple, w listopadzie ozdabiały drewniany klucz i lały przez niego wosk, w grudniu tworzyły zabawki na choinkę (słomiane pajączki, papierowe koszyczki, wisiorki z koralików) i poznawały biskupa Mikołaja.
Z oferty muzeum mogą też korzystać przedszkola. Do wyboru są m.in. warsztaty "W odwiedzinach u kota Mruczka" (przewodnikiem w wyprawie do wiejskiej chaty jest kot Mruczek; on i jego starszy kolega Bonifacy chętnie zdradzą uczestnikom zajęć różne domowe sekrety, pokażą tajemnicze przedmioty), "Od ziarna do chleba" (dzieci poznają dawne sposoby uprawy roli i wszystkie czynności, które prowadzą od ziarna do chleba).
Sztuka "Pod Kozami"
Oswajanie dzieci ze sztuką świetnie udaje się Muzeum Narodowemu. Już w holu gmachu głównego maluchy mają do dyspozycji "szafę pełną sztuki", czyli przybory do pisania, malowania, wycinania, klejenia, konstruowania i tworzenia. Jak na artystów przystało.
Od października rusza w muzeum kolejna edycja niedzielnych warsztatów dla dzieci. Zajęcia odbywają się w cyklach tematycznych. Dla przykładu: "A co to jest?" (spotkania z designem dla najmłodszych; zajęcia dotyczą historii najprostszych przedmiotów używanych w życiu codziennym: łyżki, stołu, krzesła), "Jak powstaje obraz" (dzieci dowiedzą się, jak artysta przygotowywał się do malowania w dawnych wiekach, a jak dziś, poznają dawne sposoby powstawania farb, gruntowania podobrazi), "Sztuka i teatr" (uczestnicy dowiedzą się, jak stworzyć kostium aktora, poznają tajniki efektów specjalnych i scenografii).
Większość zajęć odbywać się będzie w multimedialnej sali "Pod Kozami", przygotowanej specjalnie dla dzieci. Szczegółowe informacje o warsztatach można znaleźć na stronie www.muzeum.krakow.pl.
Informacja dla rodziców: w czasie warsztatów można zostawić dziecko pod opieką animatora, a samemu w tym czasie wybrać się na którąś z muzealnych ekspozycji.
Wiedza niewymuszona
Spośród krakowskich muzeów, które w swojej ofercie mają warsztaty dla dzieci, warto zwrócić uwagę na Żydowskie Muzeum Galicja, Mangghę i Aquarium. Miejscem, w którym maluchy nie będą się nudzić, jest też Muzeum Inżynierii Miejskiej. Niestety, w tym roku nie znalazło się ono na naszej liście miejsc przyjaznych. Powód? Dotarły do nas głosy niezadowolonych rodziców. "Pomysł świetny, ale wiele z przyrządów nie działa. Syn był rozczarowany, a byliśmy w muzeum pół roku wcześniej i wszystko było sprawne" - napisała w liście do redakcji mama sześcioletniego Kuby. Cóż, liczymy, że to przejściowe problemy i Muzeum Inżynierii Miejskiej w przyszłym roku dostanie nalepkę z logo akcji i certyfikat. Trzymamy kciuki!
Dlaczego warto odwiedzać muzea z dziećmi? - Przede wszystkim dlatego że takie warsztaty to kopalnia wiedzy i to wiedzy, która jest podana w bardzo ciekawy sposób. Dzieci uczą się w takich warunkach bez wysiłku i przy okazji oswajają się ze sztuką - odpowiada psycholog Jadwiga Grajewska. Czy trzeba lepszej zachęty, by już rezerwować miejsca na muzealnych warsztatach?
- 1 komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień





