Ponad rok z S7: Jak politycy obwodnicę obiecywali

Mateusz Żurawik
09.02.2012 , aktualizacja: 09.02.2012 18:07
A A A Drukuj
Budowa kolejnego fragmentu wschodniej obwodnicy Krakowa łączącego węzły Rybitwy i Igołomska była już wielokrotnie zapowiadana. Z kolejnych zapowiedzi polityków partii rządzącej i opozycji niewiele jak dotąd wynika. Nie przeszkadza im to jednak składać kolejnych obietnic w sprawie budowy fragmentu drogi o długości 4,4 km. Według początkowych planów, miała ona być gotowa do 2011 r.

Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta

Jesienią rząd ogłasza propozycję nowego planu budowy dróg krajowych. Odcinek drogi S7 łączący węzły Igołomska i Rybitwy nie zostaje umieszczony na liście podstawowej. Trafia za to na pierwsze miejsce listy inwestycji, których realizacja może, ale wcale nie musi rozpocząć się do roku 2013. Tymczasem Kraków wydał już 20 mln zł na wykup gruntów, które później przekazano Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad pod budowę planowanego fragmentu drogi. Podobną kwotę miasto zarezerwowało na dalsze wydatki związane z tą inwestycją. Sama droga jest wyceniana na ok. 960 mln zł.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • Kto tak to zorganizował ? bewulf 10.02.12, 10:38

    Totalnym błędem było podzielenie drogi S7 na 3 nieproporcjonalne odcinki. Pierwszy: węzeł Bieżanów (A4) - węzeł Rybitwy Drugi: węzeł Rybitwy - węzeł IgołomskaTrzeci: węzeł Igołomska - »