Reality Shopka Show. Mamy nową partię

Barbara Suchy, mnd
12.02.2012 , aktualizacja: 12.02.2012 10:41
A A A Drukuj
Adam Hofman założył indiański pióropusz, Joanna Senyszyn będzie starać się o posadę w episkopacie, a w Krakowie powstała nowa partia - taka to była polityczna Shopka.
Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta

"Z polityką tak to jest. Tylko nerwy, wrzody, stres" - śpiewał wicemarszałek Sejmu Jerzy Wenderlich, przygrywając na skrzypcach. Ale nie w sobotni wieczór. W sobotę w Teatrze Groteska były salwy śmiechu, zgryźliwe żarty, na które nikt się nie oburzał i spora dawka autoironii u naszych polityków, jak przystało na, dwunastą już, Reality Shopka Szoł.

Houk! - pozdrowił publiczność rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Adam Hofman. Przystrojony w indiański pióropusz zapowiadał, że stawi opór plemieniu Partaczy. - Bo ich przywódców, fakt to znamienny, łączy interes wewnątrz plemienny. W swoim wigwamie wódz Tusk przydziela resort dla kumpla i przyjaciela - recytował na scenie Teatru Groteska Hofman.

Posłanka Joanna Senyszyn zadeklarowała natomiast, że zamierza ubiegać się o posadę przewodniczącej episkopatu. - Bliźniego kocham jak mało który, nawet z Rydzykiem stanę w konkury, choć nikt jak Rydzyk bardziej nie kocha? Forsy ciułanej w starczych pończochach - przekonywała posłanka przywdziana w czerwony habit.


Popis dali też krakowscy politycy. Przewodniczący dzielnicy I Bogusław Krzeczkowski, który już tradycyjnie podczas Shopki odstawia polityczny striptiz, wywołał salwy śmiechu wyciągając na scenie kilka gadżetów: arafatkę - "strój polskiego emeryta po uzupełnieniu emerytury pieniędzmi za gaz łupkowy", konserwę - "ulubioną dietę prezesa Kaczyńskiego", książkę pod redakcją Janusza Palikota "Powrót posłów Grodzkich", i wreszcie ujawniając ukrytą pod kilkoma warstwami ubrania koszulkę - oficjalny strój na Euro 2012, z wizerunkiem muchy w koronie.
Prezydent Jacek Majchrowski wystąpił w przebraniu krasnala, trochę wyrośniętego od ubiegłego roku, bo jak tłumaczył "krasnali rasa rośnie, gdy trzeba zacisnąć pasa, a pas zacisnąć trzeba dziś w mieście, więc krasnal pewnie urośnie jeszcze".

Ale podczas tegorocznego spektaklu odbywającego się pod hasłem "Shopka Jest Najważniejsza" chodziło nie tylko o zabawianie publiczności przez polityków. Dzisiejsze spotkanie w Grotesce było zarazem kongresem założycielskim nowej partii - SJN.

- SJN będzie gnębić mniejszość. Gnębić śmiechem i uciskać tak długo, aż sobie odpuści i przejdzie do większości - zapowiadali prowadzący show Ewa Godlewska i Sławomir Jeneralski. Za rządów SJN wszystko będzie za darmochę, wiek emerytalny zostanie obniżony do 21 lat, a wszystko to na mocy decyzji wielkiego imperatora, którym zostanie Adolf Weltschek, dyrektor Groteski.

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

  • ale to jest przecież partyjna rzeczywistość aarvedui 12.02.12, 12:41

    ale to jest przecież partyjna rzeczywistość - w tv to się opluwają.a jak nie ma kamer, to z dziubków sobie piją, wódkę razem chleją.wniosek - nie ma żadnych różnic pomiędzy polskimi partiami»