Kulturalne Odloty: Miejsce
Fot. Jakub Ociepa / Agencja Gazeta
To był dopiero odlot! Wprawdzie pociąg EC Wawel z Krakowa do Berlina wyrusza co rano, nie zawsze jednak ma na pokładzie pokaźną drużynę zaskakujących inwencją twórczą artystów z Narodowego Starego Teatru w Krakowie i Maxim Gorki Theater w Berlinie (wspieranych przez szereg instytucji, z Domem Norymberskim na czele), którzy dla uczczenia 20-lecia zawarcia między Polską a Niemcami porozumienia o przyjaźni i dobrym sąsiedztwie przyłączyli się do projektu Kraków-Berlin XPRS.
11 czerwca przez przeszło dziesięć godzin pasażerowie - raz pękając ze śmiechu, innym razem ocierając łzy wzruszenia ? uczestniczyli w rozgrywających się z imponującym rozmachem w pociągu i na kolejnych stacjach spektaklach śmiesznych i strasznych, pokazach filmowych i pokazach mody, recitalu piosenki opolskiej, show kulinarnym, turnieju siłowania się na rękę, akrobacjach gimnastycznych, pogadankach na temat praw człowieka, a nawet warsztatach budowania kamery z puszek po kremie Nivea.
Spotkali też masę postaci historycznych - od Heleny Modrzejewskiej po Charles'a de Gaulle'a. Najpiękniej było jednak na stacji Węgliniec. Wysiadających z pociągu powitały tam gromkie dźwięki poloneza. Ludzie dobrali się w spontaniczne pary i ruszyli w tan po peronie.
Międzynarodowe projekty zwykle mają to do siebie, że świetnie wyglądają na papierze, ale w rzeczywistości wychodzą tak sobie. Ale nie Kraków-Berlin XPRS. Ten pociąg tego dnia to było jedno z najbardziej odlotowych miejsc roku! I aż szkoda, że był to taki odlot jednorazowy. Choć może to i dobrze...
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów

