Kulturalne Odloty: Miejsce

rfk, tjh, min, dog
14.01.2012 , aktualizacja: 14.01.2012 13:56
A A A Drukuj
Fot. Beata Zawrzel / Agencja Gazeta

To była jedna z najczęściej zgłaszanych przez Was kandydatur. Ale i my byliśmy zgodni, że MOCAK zasłużył swą ubiegłoroczną działalnością na nominację. Kraków takiego miejsca bardzo potrzebował.
Wiosenna inauguracja przyniosła sześć wystaw, dwie stałe i cztery czasowe. W głównym budynku na niższym poziomie znalazła się kolekcja własna muzeum składająca się na razie z mniej więcej 50 prac artystów z Polski i zagranicy, a na piętrze wystawa 'Historia w sztuce' -  ponad 120 prac autorstwa 44 artystów (dzieła Jana Matejki, Tadeusza Kantora czy Stanisława Wyspiańskiego zestawiono z pracami współczesnymi, m.in. Katarzyny Kozyry, Mirosława Bałki, Yael Bartany i Artura Żmijewskiego). Była też biblioteka prof. Mieczysława Porębskiego, wybitnego historyka sztuki, przekazana w całości MOCAK-owi, 'Bibliophilia' Maurycego Gomulickiego, prace 15 młodych artystów biorących udział w polskiej edycji konkursu Fundacji Vordemberge-Gildewart, i wystawa Miesiąca Fotografii w Krakowie 'Alias: Madeleine Sante'. Później kolekcja MOCAK-u wzbogaciła się o pracę Mirosława Bałki z 1998 r. '7+1', zainaugurowano dwie nowe galerie: Alfa (w głównym budynku) i Beta (w budynku B), mające służyć prezentacji osiągnięć młodych twórców, a w końcu otwarto trzy kolejne ekspozycje: ?Akcjonizm wiedeński? (poświęconą najbardziej radykalnemu i skandalizującemu nurtowi w historii sztuki, która jednak ? paradoksalnie ? mniej wywołała w Krakowie oburzenia niż ekspozycja prac Katarzyny Kozyry), 'Są we mnie wszystkie kobiety świata' Ane Lan i 'Tkaniny EU' Małgorzaty Markiewicz. Słowem: działo się sporo. Równocześnie MOCAK stara się też być miejscem spotkań i dyskusji, ostatnio na przykład poświęconych temu, czy Kraków potrzebuje Muzeum Kobiet.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    9 głosów